Zakupiłem niedawno kieszonkową przeglądarkę Diascop Mini ze szkłem powiększających 3-krotnie. Okazała się całkiem fajna - mała, poręczna, szkło powiększa całkiem nieźle, slajd wydaje się na tyle duży, że nie trzeba zbytnio skupiać wzroku, żeby dostrzec szczegóły, działa na dwa paluszki, itp. itd.
Wygląda to mniej-więcej tak:
Wszystko fajnie, tylko ma jedną wadę - żarówkę. Standardowa żarówka (2.5V) podobna jest do tej od starych latarek na płaskie baterie, świeci też podobnie - słabo i na dodatek żółtym światłem, które psuje kolory slajdów. Podświetla też nierónomiernie, przez co środek jest wyraźnie jaśniejszy od rogów. Próbowałem ją wymienić na inną - standardową - efekt ten sam i później - kryptonową - efekt rónież ten sam, tylko szybciej zużywają się baterie i wszystko bardziej się grzeje. Kolega z pracy podpowiedział mi, żeby standardową żarókę zastąpić białą diodą LED.
Pomysł okazał się całkiem fajny. Światło diody jest prawie idealnie białe i całkiem mocne - na poziomie tego z żarówki. Dioda nie działała co prawda na akumulatorkach, bo dają za małe napięcie (2.5 V w sumie), więc musiałem przerzucić się na zwykłe baterie AA (dające w sumie 3.0 V). Pojedyncza dioda miała jednak podobną wadę co żarówki - nierównomiernie oświetlała slajd (ciemniejsze rogi) i była trochę zbyt ciemna. Kolejny krok był więc dość oczywisty - więcej diod.
Padło na cztery, bo taką liczbę dało się dość łatwo rozmieścić w środku urządzenia - kierując swiatło każdej w inny róg \"klosza\". Przeglądarka po zabiegu, od środka wygląda tak:
I bardziej od środka:
Efekt - rewelacja ;) Tło podświetlone prawie idealnie równomiernie, na dodatek białym światłem, które nie zmienia balansu kolorów. Oczywiście cztery diody świecą jaśniej niż żarówka, więc urządzenia można używać praktycznie w dowolnych warunkach oświetleniowych. Pobór mocy jest okolo 10 razy mniejszy niż przy jednej żarówce, więc baterii nie trzeba będzie zbyt często wymieniać.
Jeśli ktoś z Was szuka taniej i poręcznej przeglądarki na baterie, to polecam taką przeróbkę. Sama przeglądarka kosztuje 20 zł na allegro (używana), diody to max. wydatek 2 zł za sztukę (białe LED, 28 kandeli). Instalacja nie jest strasznie skomplikowana, chociaż zawsze lepiej poprosić kogoś kto juz kiedyś trzymał lutownicę w ręku (ja tak zrobiłem ;) ). Dziurki na diody można (jak sądzę) łatwo wypalić rozgrzaną igłą - te u mnie są wywiercone cienkim wiertłem, ale zapewne nie każdy takie posiada. Reszta to trochę wyginania. Ważne, żeby śwaitła nie kierować bezpośrednio na matową szybkę przeglądarki, tylko w rogi \"klosza\", co ładnie rozproszy i \"zmiękczy\" światło.
Później pozostaje tylko oglądać kolorowe slajdy ;)
Na koniec jeszcze kilka zdjęć przeglądarki w akcji:
|