Serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Więcej informacji na tej stronie    Zamknij to powiadomienie
 
Fotografowanie aparatami tradycyjnymiStrona główna - aparaty tradycyjnePoradnik fotoamatoraForum fotograficzneGaleria zdjęćRecenzje sprzętu fotograficznegoGiełda fotograficznaFoto pojedynekFelietonSerwisy sprzętu fotograficznegoLista użytkownikówKontakt
Zarejestruj »   Zaloguj »     

Forum dyskusyjne strony
Fotografowanie aparatami tradycyjnymi


wstecz

W oku Boga

zeebrugge15
10 dni temu 2017-06-18 16:59:03Zgłoś wpis

Witam serdecznie, właśnie obejrzałem film "W oku Boga" - opowiadający o pracy Krzysztofa Millera - fotoreportera wojennego. Polecam ten dokument jeśli ktoś jeszcze nie oglądał. Nie wiem dlaczego ale dopiero po obejrzeniu tego filmu wyobraziłem sobie jakim trzeba być twardym i odważnym człowiekiem żeby wykonywać tą robotę. Po słowach Millera odniosłem wrażenie, że był on bardziej odważny od żołnierza - bo faktycznie jak strzelają to żołnierze chowają się w okopach, a on właśnie wtedy musiał wyciągnąć aparat i "strzelać". Podziwiam go. Szkoda, że odszedł. Wielki gość!
Link do filmu: W oku Boga



Kolekcja aparatów i sprzętu fotograficznego. http://fotokolekcja.blog.pl/
Reklama:
Norman
10 dni temu 2017-06-18 20:31:44Zgłoś wpis

zeebrugge15 napisał(a):
... o pracy Krzysztofa Millera - fotoreportera wojennego...

Wojna w obiektywie - Krzysztof Miller

farfurnia
9 dni temu 2017-06-19 16:46:00Zgłoś wpis

Ze swojej strony mogę też polecić "13 wojen i jedna". Dużo głębiej i dokładniej niż w TV.
Watro też przeczytać "O wojnach" Andreasa Rosteka z fotografiami Millera.
Tę pierwszą teraz trudno zdobyć, a na A ceny są dość kosmiczne, ale pewnie to opadnie za jakiś czas. Warto się zasadzić...
... i przeczytać ze zrozumieniem.

oscylator
5 dni temu 2017-06-23 14:11:51Zgłoś wpis

Jakim trzeba być mięczakiem by zamiast zabijać człowieka po drugiej stronie dokumentować tylko jego śmierć.

farfurnia
5 dni temu 2017-06-23 17:22:46Zgłoś wpis

oscylator napisał(a):
Jakim trzeba być mięczakiem by zamiast zabijać człowieka po drugiej stronie dokumentować tylko jego śmierć.


Yyyy... Nie rozumiem. Możesz doszczegółowić, wyjaśnić troszeczkę? Rozwinąć?

oscylator
5 dni temu 2017-06-23 20:16:57Zgłoś wpis

Sarkazm. Nie ekscytuje mnie pokazywanie czyjegoś cierpienia lub śmierci. Jeśli ciebie to kręci to wystarczy pojechać do Auschwitz, wystarczy ci wrażeń do końca życia.

marek1953
5 dni temu 2017-06-23 20:57:59Zgłoś wpis

oscylator napisał(a): wystarczy pojechać do Auschwitz,

Rozumiem, że wg tej oceny rodzinne bójki, wypadki drogowe spowodowane po pijanemu to rzecz normalna?



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
farfurnia
5 dni temu 2017-06-23 23:20:00Zgłoś wpis

Nie kręci mnie to ani troszeczkę.
Ale uważam, że pokazywanie zła jest konieczne po to, by je w jakimś - minimalnym chociaż stopniu ograniczyć. Największe okropności popełniane przez ludzi były możliwe również dla tego, że działy się w ukryciu, lub reszta z nas nie chciała przyjąć do wiadomości tego, co widzi.
A samo informowanie i pokazywanie światu jego ciemnej podszewki też jest obarczone ogromnym kosztem. W tym sensie jest bohaterstwem.
Jest też obarczone ryzykiem jarmarcznego epatowania padliną, ale ci najwięksi tego nie robią.
Teraz, od kilku lat to się zmienia, bo zmienia się cały rynek newsów, ale to temat na zupełnie inna opowieść.

Za to kręci mnie dobra, prawdziwa fotografia, która mi opowiada o świecie.
A ładne obrazki - z kolei - nie kręcą

 

  na górę


Czas naświetlania strony: 0.03000s