Serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Więcej informacji na tej stronie    Zamknij to powiadomienie
 
Fotografowanie aparatami tradycyjnymiStrona główna - aparaty tradycyjnePoradnik fotoamatoraForum fotograficzneGaleria zdjęćRecenzje sprzętu fotograficznegoGiełda fotograficznaFoto pojedynekFelietonSerwisy sprzętu fotograficznegoLista użytkownikówKontakt
Zarejestruj »   Zaloguj »     

Felieton


Analogowy ład
rafcio, utworzony: 147 dni temu (2016-11-30 23:55:21)

Widać w ostatnich tygodniach,  jak nasze forum wraca na właściwe tory. Nie było to łatwe,  troskliwi użytkownicy AT przez lata usiłowali przywrócić utracone wartości, ale zawsze ktoś stawał w poprzek drogi i zrzucał ze stołu zabawki. Regulamin nie dawał sobie rady z ateistami, którzy zawsze znajdowali sposób, by zepsuć zabawę Ateistom. Sytuacja była trudna,  problemy panoszyły się i trzeba było użyć nadzwyczajnych środków, by temu zaradzić. Krótko mówiąc, na AT zostali sami Ateiści. 

Twarzą dobrej zmiany został Wilkosz i tylko pozornie jest to dziwne. Fakt, że zapomniał jak wiele grzechów z niedalekiej przeszłości mu odpuściliśmy o niczym nie przesądza. Nie można przecież nikomu odmówić prawa do poprawy, a ta miała tu miejsce. Wilkosz teraz działa w słusznej sprawie, a na pewno po słusznej stronie. Metody jakimi się posługuje nie należą do delikatnych, ale są skuteczne. Na pytanie, czy nie dało się tym konfliktom zapobiec, nie szukam odpowiedzi. Mogłoby to doprowadzić do dyskusji, a tej jak wiadomo, Wilkosz nie lubi. Poza tym, że nie ufa facetom w sandałach i nie trawi młodych inżynierów. Intelektualne zaplecze udzieliło mu milczącej zgody i teraz wolno mu trochę więcej. Ktoś brudną robotę musi odwalić, nie ma zmiłuj. A tamci? Tyle czasu radziliśmy sobie z ich obecnością, to poradzimy sobie z jej brakiem. 

Fotografia tradycyjna, to nie tylko sposób rejestrowania rzeczywistości. Kontemplowanie całego procesu, wpływ każdego z etapów na efekt końcowy, to dla wielu analogowców przepustka do utęsknionego świata. Tego, w którym zdobyta wiedza, umiejętności i talent bez pudła prowadzą do celu. Gdzie obraz powstaje w naszych rękach, na naszych oczach, a nie w komputerze. Taka wiara w sprawiedliwość i porządek, właściwą kolej rzeczy. Czary i wiara. Cyfrowy proces uniemożliwia wiarę, liczby są zbyt namacalne, by się do nich modlić. 

Można czasami odnieść wrażenie, że dobre zdjęcia nie wzbudzają u komentujących zainteresowania, ale nie musi tak być. Czasami było mi autentycznie żal, widząc dobrą fotografię z dwoma - trzema wpisami. Wchodziłem i wychodziłem, szukałem oryginalnych słów, by kolejny raz wyrazić swoje uznanie. Pisałem, że piękne. Szczerze, ale trochę z litości. A ile razy odpuściłem sobie napisanie komentarza? 
Znacznie rzadziej odpuszczam sobię krytykę. 

Zastanawiam się względem czego będziemy budowali naszą definicję dobrej fotografii? Widać było wcześniej, jak obie strony konfliktu wzajemnie siebie potrzebują. Właśnie po to, by precyzyjnie określić swoje miejsce w opozycji. Konflikt nie był tu problemem, ale jego styl i skutki już tak. 







Komentarze: schowek cytatów               dodaj komentarz
Wilkosz

Rejestracja: 563 dni temu
145 dni temu (2016-12-02 12:01:52) |  | 

Cześć Rafciu, uszanowanie!

Na początek wejdę trochę w -buty- Jacka i pochwalę tekst za dbałość o język i formę edycji.

Z warstwą liryczną, jak się domyślasz, dyskutować nie chcę bo znasz mój stosunek do dyskusji; czczej, zwykle onanistycznej orgii egocentryków bijących pianę bez większych, pragmatycznych efektów...

Nie mniej jednak to co zaskakuje w tym tekście to galimatias, brak spójności i jasnej tezy. Mamy tu i sandały, zmianę dobrą, grzechy i ich odpuszczenie, młodocianych inżynierów, czary i wiarę, proces cyfrowy, rozterki Autora przy pisaniu komentarzy, strony jakiegoś konfliktu, internetowy byt pod tytułem -Wilkosz- też mamy ...

I suma sumarum nie wiadomo o co Ci chodzi, a przecież zapowiadałeś ten tekst od tak dawna.

Oczywiście wybaczam delikatne uszczypliwości wyrażone w słowach o -intelektualnym zapleczu- ale bardzo trudno jest mi zaakceptować skojarzenie internetowego bytu pod tytułem -Wilkosz- z politycznym hasłem pod tytułem -dobra zmiana-.

Wstydź się Rafciu, wstydź.

Ale i to wybaczam bo masz prawo nie wiedzieć, że jeszcze bardziej od dyskusji nie poważam wszystkiego co polityczne i jestem absolutnie apolityczny.

Na koniec ślę szczere serdeczności i ukierunkowania na kojące dźwięki płyty -In rainbows- lubionego zespołu Radiohead, które właśnie konsumuję.

Strzała!
Reklama:
zeromaciek
Rejestracja: 665 dni temu
145 dni temu (2016-12-02 23:14:11) |  | 

Zaglądam tu, żeby patrzeć na zdjęcia, czegoś się nauczyć i dowiedzieć o fotografii. Felieton jednak dotyczy sytuacji między ludźmi, którzy zdaje się spotykają się w tzw. realu. Zrozumie go tylko ten kto wie, że \"coś się stało\" i \"co się stało\". Czytelnicy jak ja wiedzą tyle tylko, że jest (był) jakiś konflikt, prawdopodobnie czego wymiernym efektem jest, że np w wątku, gdzie można było przeczytać odpowiedzi p. Czarka na pytania, które na ogół wstydzimy się stawiać, tych odpowiedzi nie ma.
Nie chodzi o to, żeby publicznie wyjaśniać niewtajemniczonym kulisy, ale o to, żeby nie stawiać czytelników spoza ścisłego grona w sytuacji kompletnego niezrozumienia treści takich jak powyższy felieton. Jego bowiem pierwsza część, ta, która nie dotyczy fotografii, jest właśnie niezrozumiała.
Chyba, że adresatem nie są potencjalnie wszyscy, którzy mogą tutaj zajrzeć a będący zainteresowani po prostu fotografią.
epoxy1

Rejestracja: 842 dni temu
143 dni temu (2016-12-04 14:06:08) |  | 

Ten felieton, to co to niby jest? Spowiedź i rozgrzeszenie?
\"Właściwe tory\". Dobre.

Dobrze, że krótkie, bo \"im dalej w las tym więcej drzew\".
Ale może trzeba by, bo drzewa dobrze wychodzą na tych, niewątpliwie pięknych, fotografiach.
ozjasz

Rejestracja: 1174 dni temu
140 dni temu (2016-12-07 06:35:54) |  | 

Nie rozumiem. Czy ktoś wyjaśni po chłopskiemu?
Flawiusz

Rejestracja: 3827 dni temu
134 dni temu (2016-12-13 09:40:40) |  | 

\"Parówkowym skrytożercom mówimy stanowcze NIE!!!\"
Nie jestem pewien dla czego, ale po przeczytaniu powyższego felietonu przypomniał mi się ten słynny cytat .
Wilkosz

Rejestracja: 563 dni temu
134 dni temu (2016-12-13 16:08:14) |  | 

Z cytatów dość adekwatnych i tu, nasuwa mi się tylko jeden:






- Całe nieszczęście ludzi płynie stąd, że nie mówią jasnym językiem. -






Albert Camus
Flawiusz

Rejestracja: 3827 dni temu
134 dni temu (2016-12-13 21:44:00) |  | 

Wilkosz napisał(a):
Z cytatów dość adekwatnych i tu, nasuwa mi się tylko jeden:






- Całe nieszczęście ludzi płynie stąd, że nie mówią jasnym językiem. -






Albert Camus


Gdyby to było takie proste, to nie było by mowy o \\\"czytaniu między wierszami\\\", a tak jest barwniej i ciekawiej, choć czasem szlag może kogoś trafić .

Komentarz był edytowany 2016-12-13 21:44:53

rafcio
Rejestracja: 1985 dni temu
134 dni temu (2016-12-13 22:17:30) |  | 

Dziękuję za uwagę.
Fotomanek

Rejestracja: 2578 dni temu
130 dni temu (2016-12-17 23:54:51) |  | 

Dobra zmiana wreszcie tu zawitała i tyle.

***
Reklama:
epoxy1

Rejestracja: 842 dni temu
128 dni temu (2016-12-19 23:13:57) |  | 

Ja tam lubię się przyglądać jak coś się kończy. Nie omieszkam.
Ta dobra zmiana, to takie zimne nóżki polane jadem. W gardle staną temu, co całą tą intrygę wymyślił... Smacznego!
epoxy1

Rejestracja: 842 dni temu
107 dni temu (2017-01-09 17:34:19) |  | 

Rafciu - przepraszam. Teraz rozumiem. I żegnam się ze Wszystkimi, tak pięknie marginalizowanymi użytkownikami. A Wy \\\"Wielcy\\\", nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo strzeliliście sobie w stopę!

Takie tam, co się niby stało.

Komentarz był edytowany 2017-01-09 17:35:00