ito
| | 111 dni temu 2012-01-30 10:49:14 | | |  |
bowie napisał(a):
O czym Wy piszecie, toż człowiek nie nic a nic z tego rozumie!
On potrzebuje jesnego przekazu, a nie dyskusji o niuansach.
Moja rada, zapomnij o wszystkim, co koledzy napisali. Przede wszystkim nie kupuj tanich, przeterminowanych czy innych filmów z niepewnego źródła. Unikniesz wtedy wpadek typu: zadymienie, uszkodzona emulsja itd itp.
Na początek musisz mieć pewny materiał z pewnego źródła.
Jako podstawowy film polecam najlepiej sprzedający się negatyw na świecie, czyli: Kodak TRI-X 400
Do kupienia u dobrze nam znanego użytkownika allegro variant 69
http://allegro.pl/kodak-tri-x-400-24-okazja-wrzesien-2013-i2078704218.html
Do tego kup u niego wywoływacz D-76. Negatyw wywołany w 1+3 czy też 1+1 wyjdzie MIODZIO!! |
i tego się trzymaj,zgadzam się z tym w 100%.
Gówniany materiał może tylko zniechęcić ,a najtańszy TRI-X jest w Bratexe,cały czas tam kupuję |
Malczer
| | 111 dni temu 2012-01-30 14:52:54 | | |  |
ironin napisał(a):
Witam.
...Poczytałem trochę na ten temat i niestety gubię się w tych wszystkich firmach i oznaczeniach. |
Tak jak koledzy piszą. Wybierasz standardowy, będący w powszechnym użyciu, film. Nie żaden nowy wynalazek z Chin albo innego obszaru płatniczego.
Standardowy, czyli Kodak, Ilford, Fuji, Agfa, no ewentualnie Foma (oczywiście nadal mówimy o BW).
Wybór należy do Ciebie, czy to będzie 50, 100, 200, 400 czy 1600 ASA.
Jeśli natomiast nie chcesz na samym początku pójść w tzw. koszty, kup taki zestaw:
http://fotonegatyw.com.pl/pl/product/view?id=1370604 - to wprawdzie nie do końca typowy film, ale wiele osób z a-t na nim robi i na pewno znajdzie się ktoś, kto podpowie co dalej.
 Niemedialnie |
|
|