pyzz | | 27 dni temu 2012-01-27 22:55:51 | | |  |
mrek napisał(a):
Nikt nie pisze o Olympusie? |
Cóż. Mimo, że jestem wielbicielem OMów to akurat do współpracy z obiektywami M42 to nie jest dobry pomysł. Otóż odległość płaszczyzny bagnetu OM od płaszczyzny filmu jest WIĘKSZA niż w przypadku m42, więc jakakolwiek przejściówka ZAWSZE spowoduje, że obiektyw będzie dalej, niż powinien być. A jak obiektyw jest dalej, to tak, jakby ostrość była nastawiona bliżej. A więc jakiekolwiek przejściówki albo nie pozwalają na nastawienie ostrości na nieskończoność, albo mają soczewki rozpraszające oddalające płaszczyznę ostrości.
Problem w tym, że taka rozpraszająca soczewka pomiędzy obiektywem, a filmem tonic innego jak telekonwerter. Wraz ze wszystkimi jego wadami.
A obiektywy M42, zwłaszcza te lepsze, NRDowskie są jednak za dobre, aby chrzanić im obraz takimi przejściówkami. Szkoda.
Jeżeli już z przejściówkami, to można sprawdzić Pentaxy z serii M (Me, Me Super, czy śliczny MX... albo LX), które są bardzo mocno... wzorowane na OMach.
Choć wygląda na to, że niekoniecznie o przejściówki chodziło...
Mnie się wydaje, że dziś najlepszym technicznie aparatem na M42 jest Voigtlander bessaflex TM, choć on mocno przekracza budżet. |
|
|