Serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Więcej informacji na tej stronie    Zamknij to powiadomienie
 
Fotografowanie aparatami tradycyjnymiStrona główna - aparaty tradycyjnePoradnik fotoamatoraForum fotograficzneGaleria zdjęćRecenzje sprzętu fotograficznegoGiełda fotograficznaFoto pojedynekFelietonSerwisy sprzętu fotograficznegoLista użytkownikówKontakt
Zarejestruj »   Zaloguj »     

Forum dyskusyjne strony
Fotografowanie aparatami tradycyjnymi


wstecz

i Ty możesz pomóc fotograficznej rodzinie

strona z 4
MartaW
2591 dni temu 2010-09-13 16:08:08Zgłoś wpis

Jeśli nadużywam forum AT do rozpropagowania tego apelu, to cała wina jest po mojej stronie i gotowa jestem zebrać wszystkie zasłużone cięgi, ale tata Marysi to _swój_człowiek_, chociaż ostatnio głównie cyfrowy i nie ma tu konta.
Wybaczcie zatem to OT i pomóżcie, a jeśli nie możecie, to nie gniewajcie się, że wywieszam tu ten apel.

Obrazek
Obrazek



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Reklama:
gong
2591 dni temu 2010-09-13 21:11:08Zgłoś wpis

Odświeżę temat

Flawiusz
2591 dni temu 2010-09-13 23:21:55Zgłoś wpis

Dobrze zrobiłaś



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
MartaW
2589 dni temu 2010-09-15 10:24:27Zgłoś wpis

bardzo dziekuję



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
cichy70
2589 dni temu 2010-09-15 11:57:54Zgłoś wpis

Flawiusz napisał(a):
Dobrze zrobiłaś

a pewnie !!!!

lolo
2585 dni temu 2010-09-19 01:10:19Zgłoś wpis

Marto, z całym szacunkiem - nie pomogę. Dlaczego? Bo MOJA rodzina jest dla mnie najważniejsza i CAŁĄ kasę ładuję w jej przyszłość i szczęście. Gdy MOJE dzieci chorują, gdy potrzebuję pomocy... jak w kawale o kalkulatorze - liczę na siebie, wiem, że NIKT nie kiwnie palcem, by mi pomóc. Żałuję i jest mi przykro ale takie jest życie. Złotówka wydana na kogoś to złotówka zabrana MOIM dzieciom.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
MartaW
2583 dni temu 2010-09-21 11:29:28Zgłoś wpis

lolo napisał(a):
Marto, z całym szacunkiem - nie pomogę. Dlaczego? ...

Lolo, ja tu naprawdę nikogo imiennie nie wzywam ani do wpłaty na konto ani do składania wyjaśnień, dlaczego nie.
Skoro jednak miałeś potrzebę napisania tego, co napisałeś, to przyjmuję Twoje stanowisko z pełnym zrozumieniem.
A swoją drogą, jakże okrutny i egoistyczny jest świat, w jakim przebywasz... z wyboru?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
cichy70
2583 dni temu 2010-09-21 12:45:48Zgłoś wpis

lolo napisał(a):
Marto, z całym szacunkiem - nie pomogę. Dlaczego? Bo MOJA rodzina jest dla mnie najważniejsza i CAŁĄ kasę ładuję w jej przyszłość i szczęście. Gdy MOJE dzieci chorują, gdy potrzebuję pomocy... jak w kawale o kalkulatorze - liczę na siebie, wiem, że NIKT nie kiwnie palcem, by mi pomóc. Żałuję i jest mi przykro ale takie jest życie. Złotówka wydana na kogoś to złotówka zabrana MOIM dzieciom.


upsssss, ależ podejście...

Pietrek
2583 dni temu 2010-09-21 13:44:17Zgłoś wpis

Dajcie spokój. To trudne i bardzo kontrowersyjne tematy, które można rozpatrywać na wielu płaszczyznach. Wiem, co to jest przewlekła choroba dziecka, wiem, jakie rozterki się przeżywa, wiem co to niemoc w pewnych sytuacjach, wiem, co to liczyć na siebie, wiem, że w trudnych chwilach każdy zostaje sam, wiem jak z tym się żyje, wiem jak z tego się podnosi, wiem jak będzie wyglądało życie tej dziewczynki za trzydzieści lat, wiem jakie mam poglądy, wiem, że nie będę oceniał Marty, bo ma rację, wiem też, że nie będę oceniał Lola, bo też ma rację. Nie będę też oceniał tych, którzy tworzą takie akcje, bo i oni maja rację. Czy ktoś wie, co się dzieje ze środkami, które co miesiąc w zębach są noszone do jednej instytucji, która temu ma służyć, bo tego akurat nie wiem.

cichy70
2583 dni temu 2010-09-21 14:57:00Zgłoś wpis

Pewnie, ze trudne i kontrowersyjne, tyle,że mam wrażenie, chociaż może się mylę?, że Marcie chodziło o to, że czasem zamiast kupna np jednego filmu lub piwa, lub wafelka (wartość dowolna) można zrobić dobry uczynek i tą kasę przeznaczyć na coś innego.
I nie chodzi tu o rozpętywanie dyskusji czy warto pomagać czy też nie.
edit
a Lolo ma oczywiście prawo myśleć jak myśl, tyle, że ja mimo że go rozumiem, to niekoniecznie myślę w 100% tak samo.

Post był edytowany 2010-09-21 14:58:07

Reklama:
Pietrek
2583 dni temu 2010-09-21 15:04:42Zgłoś wpis

No toż to ja napisał Fakt, nawet jeśli część pieniędzy dotrze tam gdzie trzeba, to warto. Pamiętam taką sytuację, gdzie jakiś ktoś będący pracownikiem pewnej znanej firmy charytatywnej leczył u mnie zwierzątko. Przyjeżdżał tan ktoś zawsze taksówką- a świat małym jest, więc taksówkarza znałem. Ten ktoś zawsze brał faktury na tę zacną firmę.

flonidan
2583 dni temu 2010-09-21 15:27:40Zgłoś wpis

Pietrek napisał(a):
No toż to ja napisał Fakt, nawet jeśli część pieniędzy dotrze tam gdzie trzeba, to warto. Pamiętam taką sytuację, gdzie jakiś ktoś będący pracownikiem pewnej znanej firmy charytatywnej leczył u mnie zwierzątko. Przyjeżdżał tan ktoś zawsze taksówką- a świat małym jest, więc taksówkarza znałem. Ten ktoś zawsze brał faktury na tę zacną firmę.



I tu Pietrek trafiłeś w sedno.Pewnie takie akcje są szlachetne i potrzebne ale wiedzcie,że ludzie chojnie wspierają i w ten sposób oszczędzają funduszowi zdrowia wydatków- a co robią panowie z Funduszu Zdrowia pod koniec roku?Oczywiście wypłacają sobie nagrody po 100 tys na łepka.Ja akurat orientuję się ,że niektóre prośby są na cele które są w obowiązku funduszu.Pomogam nie odmawiam ale wiem ,że jestem wplątany w pewien dziwny układ na którym niektórzy żerują i śmieją nam się biednym szaraczkom w twarz.

MartaW
2583 dni temu 2010-09-21 15:58:39Zgłoś wpis

cichy70 napisał(a):
...Marcie chodziło o to, że czasem zamiast kupna np jednego filmu lub piwa, lub wafelka (wartość dowolna) można zrobić dobry uczynek i tą kasę przeznaczyć na coś innego...



tyle że ja akurat przeliczyłam to na paczki niewypalonych fajek



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Bruno
2583 dni temu 2010-09-21 16:28:27Zgłoś wpis

MartaW napisał(a):
tyle że ja akurat przeliczyłam to na paczki niewypalonych fajek

Doskonaly argument. To, ze NFZ sie nie wyrabia wcale mnie nie dziwi. W takiej formie nigdy nie bedzie sie wyrabial. To, ze sa ludzie, ktorzy pomagaja dobrze wrozy na przyszlosc

flonidan
2583 dni temu 2010-09-21 16:52:54Zgłoś wpis

Bruno napisał(a):
MartaW napisał(a):
tyle że ja akurat przeliczyłam to na paczki niewypalonych fajek

Doskonaly argument. To, ze NFZ sie nie wyrabia wcale mnie nie dziwi. W takiej formie nigdy nie bedzie sie wyrabial. To, ze sa ludzie, ktorzy pomagaja dobrze wrozy na przyszlosc


A z czymże to fundusz się nie wyrabia???Ma kasę na bzdurne programy,które dają mierne efekty a na 5 osób w kraju z rzadką chorobą to nie ma.Jakby polityka nie rządziła w służbie zdrowia to były by to rozsądniej wydane pieniądze.A tak na zwykłą rehabilitację neurologiczną nie ma pieniędzy-wstyd A jak moje babcie chodzą na zabiegi fizykoterapii 5 razy w roku po 10 zabiegów i często bez sensu to jest gut.No tak starsi ludzie chodzą na wybory a dziecko nie pójdzie do urny,jego matka też bo nie ma czasu.EEE szkoda dyskusji.

Bruno
2583 dni temu 2010-09-21 20:14:41Zgłoś wpis

flonidan - ze tak zapytam - dobrze sie czujesz? Masz do mnie pretensje o to ze NFZ daje babciom a dzieciom cierpiacym na rzadkie choroby nie?
Brak mi slow...

Pietrek
2583 dni temu 2010-09-21 22:38:19Zgłoś wpis

Fundusz, jak gospodaruje? Prosta sprawa- w celu wstępnego rozpoznania cukrzycy robi się tak zwaną krzywą w wersji uproszczonej. Powinien to zrobić każdy POZ, ale po co to robić ambulatoryjnie. Potrzebne jest wielkie laboratorium i szpital, ale tam tego ambulatoryjnie nie zrobią. Trza gościa złożyć na trzy dni w szpitalu. Czemu???
Po kolejne- prosty aparacik firmy ( chyba nie mogę, bo kryptoreklama ) X kosztuje kilkanaście tyśków. Robi praktycznie całą podstawową biochemię ( nery, wątroba, cholesterole, cukier itd. Koszt pojedynczego badania zapewniam, że nieduży- wiem, bo ja mam taki aparacik i pieskom takie badanka na miejscu robię. Trwa to zgrubsz 20 minut i wiadomo, co dalej robić. Ale nie- fundusz nie będzie kontraktował.
Po kolejne kolejne- refundacja badań prenatalnych, wiem, że w katolickim kraju to kruchy lód, ale dopiero dla kobiet po trzydziestce. Ale ktoś zapomniał, że w tym kraju też się pieniądze liczy, a to wygląda trochę jak nieudany przetarg.

Składki płacimy wszyscy, niemałe, emerytury i tak nie będzie, a wojna o pieniądze trwa. To niezrozumiałe.
Jak zaczniemy mierzyć jakość medycyny, która jest na prawdę drogim hobby, jedynie hojnością ludzi dobrej woli
to ja proponuję, by ostatni zgasił światło.

flonidan
2583 dni temu 2010-09-21 23:33:19Zgłoś wpis

Bruno napisał(a):
flonidan - ze tak zapytam - dobrze sie czujesz? Masz do mnie pretensje o to ze NFZ daje babciom a dzieciom cierpiacym na rzadkie choroby nie?
Brak mi slow...


Czuję się dobrze i nie żałuję babciom,tylko przedstawiam problem ,który twój mózg przesycony świetną propagandą dziennikarsko-polityczną nie jest w stanie pojąć a może nie chce.No bo jak ograniczać starym ludziom.A powiem Tobie prosto ,że codziennie widzę te same babcie w przychodni poz rano a popołudniu u ortopedy,u kardiologa,endokrynologa,neurologa.I wciąż są to te same osoby-ale z czym u ortopedy ze zwyrodnieniem niewielkim kolan,u neurologa z błachymi bólami kręgosłupa,a u endokrynologa jeszcze nie byli.Zaiste jesteśmy cholernie bogatym państwem jak nas stać na takie wymyślne dyrdymały ludzi którzy okupują dla swojej czystej przyjemności przychodnię-i ty Bruno za to płacisz ,ty nie państwo,a wiedz ,że jak będziesz oczekiwał pomocy to pójdziesz prywatnie i wydasz swoją ciężko zarobioną kasę by hipochondryk mógł codziennie siedzieć w Przychodni,bo się nudzi i może porozmawiać ze znajomymi.Powiem Ci inną anegdotę.Moja znajoma chciała zabrać swoją mamę do marketu-mówi do niej"mamo choć pójdziemy na zakupy,napijemy się dobrej kawy w kawiarni,może pójdziemy do kina",a ona ubierając się nagle zmienia zdanie i mówi "córeczko nie tam w centrum handlowym jest nudno choć idziemy do lekarza może wypisze mi nowe leki"-no i lądują u swojego lekarza 3 raz w tygodniu-pewnie jakiś naprawdę chorujący nie został przyjęty.Co byś zrobił????
Ja bym wprowadził 2 zł za każdą choćby dodatkową wizytę w tygodniu i symboliczną kwotę za wizytę u specjalisty-zobaczyłbyś jak wtedy nie musiał byś iść prywatnie bo kolejki by się drastycznie zmniejszyły.Zresztą ja znam sprawę od środka i nie jest mi wszystko jedno ,że na każdym kroku marnuje się kasę w NFZ a na takie chore cięzko dziecko nie wystarcza pieniędzy.Można być humanistą nie próbując zrozumieć problemu.A widzisz Pietrek trafia w samo sedno,bo wie jak to jest wszystko robione.Dlatego od weterynarzy trzeba się uczyć biznesu w zdrowiu-tylko u nich nie ma niezadowolonych pacjentów i ich właścicieli ,bo tam za wszystko trzeba uczciwie zapłacić -ale jest się też super obsłużonym i nie widzisz właścicieli ,którzy się zjawiają codziennie bo mają to za darmo.Ale to chyba portal o fotografi.Wszystkich bardzo przepraszam za te swoje żale.Wybaczcie!!!!!

Bruno
2582 dni temu 2010-09-22 00:15:29Zgłoś wpis

flonidan napisał(a):
twój mózg przesycony świetną propagandą dziennikarsko-polityczną nie jest w stanie pojąć a może nie chce.

Chyba próbujesz mnie obrazić. Przez internet Ci nie wyjdzie, sory. Przeczytaj co ja tam napisałem: ze nei dziwi mnie, ze nfz się nie wyrabia. Bo się nie dziwię. Tak samo się nie dziwię, ze stocznie się nie wyrabiają. Nie dziwi mnie też stawianie koszy do gry na trawiastym boisku i kilka innych rzeczy. A o mój mózg się nie martw. Jest przesycony zupełnie czym innym niż propagandą [to w sumie ciekawe, bo telewizję oglądam jakieś 30 sekund dziennie średnio a radia już w ogóle nie słucham]. Na przyszłość proszę sobie drogi Panie nie nie kruszyć swej kopii o byle gówno z internetu, bo można się nerwicy nabawić. Nie ma żartów.
PS - Mam nadzieję, ze w tym ogłoszeniu nie chodzi o Ciebie i Twoją rodzinę, bo w taki sposób raczej można ludzi odstraszyć.
PS2 - W ciekawy sposób wypłynęła ta bezpłodna dyskusja o tym, że pies jest kotem.

Pietrek
2582 dni temu 2010-09-22 00:43:18Zgłoś wpis

ta dyskusja nie jest bezpłodna, jest ważna i dotyczy ważnych spraw. A co ma wspólnego z fotografią? A ma. Kształtuje wrażliwość i postrzeganie. I uwierz mi, Bruno- niestety tej działki nie można w sposób bezpośredni sprowadzić do poziomu logistyki supermarketu. Tu jest więcej zawiłości, znacznie więcej. Nie ma sensu rozpatrywać tego na tym forum, ale uwierz mi, to jest biurokratyczne szambo, bardzo kosztowne. Pamiętaj, że w dzisiejszym świecie nie chodzi o to by złapać króliczka, ale by gonić go. Profilaktyka jest tańsza w ostatecznym rozrachunku i zdrowsza dla pacjenta, ale co na to koncerny farmaceutyczne- np. akcja szczepień przeciw rakowi szyjki macicy dla dojrzałych kobiet- czyli tam, gdzie już jest pozamiatane.
Wracając do apelu Marty- tak, tak tak, ale nie wiem, czy nie lepiej pomijać fundacje, ja do nich jakoś zaufania nie mam.

strona z 4

 

  na górę


Czas naświetlania strony: 0.10097s