Fotografowanie aparatami tradycyjnymiStrona główna - aparaty tradycyjnePoradnik fotoamatoraForum fotograficzneGaleria zdjęćRecenzje sprzętu fotograficznegoGiełda fotograficznaFoto pojedynekFelietonSerwisy sprzętu fotograficznegoLista użytkownikówKontakt
Zarejestruj »   Zaloguj »     

Forum dyskusyjne strony
Fotografowanie aparatami tradycyjnymi


wstecz

zakładanie filmu 6x6 na szpulę do krokusa

strona z 2
pawelm
697 dni temu 2010-03-13 14:55:32 |  | 

Witam, pierwszy post tutaj niestety ale gogle mi nie pomogło w znalezieniu odpowiedzi jak mam włożyć film do szpuli (dodam, że to mój pierwszy 6x6). Klisza 35mm to prostota a tu mam jakiś papier i co dalej? urwać to jakoś albo coś bo na prawdę nie wiem a chciałbym dziś wywołać tego Ilforda HP5+ - proszę pomóżcie mi nawet jakieś schematy krok po kroku z obrazkami help me! Pozdrawiam



"The most perfect silence is when there is no need to speak..."
Reklama:
DAAD
697 dni temu 2010-03-13 15:01:28 |  | 

Oczywiście papier i szpulkę wyrzucasz, dalej postępujesz tak jak z filmem 35mm.
Pamiętaj by rozsunąć szpule koreksu na odpowiednią (w Twoim przypadku chyba największą szerokość) i to wszystko.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
pawelm
697 dni temu 2010-03-13 15:07:54 |  | 

Dzięki za szybką odpowiedź a ja myślałem , że to jakiś hardcore razem z tym papierkiem



"The most perfect silence is when there is no need to speak..."
DAAD
697 dni temu 2010-03-13 15:12:36 |  | 

Szpulkę oczywiście sobie pozostaw ich nigdy za wiele :-)



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
peludito
697 dni temu 2010-03-13 21:42:01 |  | 

Biorąc pod uwagę moje (niedawne) pierwsze doświadczenia z filmem 120 w tanku 800 mogę doradzić Ci jedno: drobne ruchy. Ilekroć próbowałem po bożemu wciągnąć film wykonując pełne ruchy szpulką - tyle razy mniej więcej w połowie negatyw spadał z najwyższego "piętra" spirali i blokował się na amen, musiałem go wyciągać i powtarzać cały proces. Kiedyś przez przypadek odkryłem, że wykonując mikroruchy prawą, zabierającą film szpulką uniemożliwiam temu ustrojstwu wypadnięcie negatywu z toru, proces skrócił się do kilku minut. Swoją drogą po odkryciu tej techniki zostałem gorącym obrońcą tanka, przeszło mi dopiero jak dostałem w spadku naczynko Kaisera



http://www.flickr.com/photos/peludito/
pawelm
697 dni temu 2010-03-13 21:50:47 |  | 

No cóż ja jestem zwolennikiem polskich produkcji i krokusa 800 nie zmienię W każdym razie dzięki za istotne wskazówki



"The most perfect silence is when there is no need to speak..."
Gata
697 dni temu 2010-03-13 21:52:58 |  | 

DAAD napisał(a):
Oczywiście papier i szpulkę wyrzucasz, dalej postępujesz tak jak z filmem 35mm.
Pamiętaj by rozsunąć szpule koreksu na odpowiednią (w Twoim przypadku chyba największą szerokość) i to wszystko.


znaczy się - najpierw ściągasz papier i szpulę, potem wkładasz film?



PhotoGataR
Obrazki z notatnika i nie tylko
DAAD
697 dni temu 2010-03-13 21:54:28 |  | 

pawelm napisał(a):
No cóż ja jestem zwolennikiem polskich produkcji i krokusa 800 nie zmienię W każdym razie dzięki za istotne wskazówki


Ja też jestem zwolennikiem polskich produkcji, ale co dzisiaj jest polskie



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
ophiuchus
697 dni temu 2010-03-13 21:56:47 |  | 

Proszę uprzejmie:
http://www.youtube.com/watch?v=6cD8eP8kjdo

Rosomak
697 dni temu 2010-03-13 22:03:14 |  | 

ee.. czy tylko mnie się ciepło robi podczas oglądania jak koleś na filmie maca taśmę w te i we wte?

Reklama:
Gata
697 dni temu 2010-03-13 22:08:09 |  | 

Rosomak napisał(a):
ee.. czy tylko mnie się ciepło robi podczas oglądania jak koleś na filmie maca taśmę w te i we wte?


no właśnie... czy to nie uszkodzi kliszy? bo ja kombinuję, by jak najmniej filmu dotykać...



PhotoGataR
Obrazki z notatnika i nie tylko
p1ot3
697 dni temu 2010-03-13 22:09:09 |  | 

a tutaj przyklad z metalowa szpulka:
http://www.youtube.com/watch?v=5VsdeNBm_50

gosciu jest chyba leworeczny, tak na marginesie...

p.

DAAD
697 dni temu 2010-03-13 22:10:27 |  | 

Gata napisał(a):
no właśnie... czy to nie uszkodzi kliszy? bo ja kombinuję, by jak najmniej filmu dotykać...


Jak chcesz być już taka perfekcyjna, używaj białych rękawiczek fotograficznych, są specjalnie tkane tak by nie pyliły.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Gata
697 dni temu 2010-03-13 22:14:18 |  | 

DAAD napisał(a):

Jak chcesz być już taka perfekcyjna, używaj białych rękawiczek fotograficznych, są specjalnie tkane tak by nie pyliły.


po prostu nie znam wrażliwości kliszy na dotyk myślałam, że trzeba jak najdelikatniej



PhotoGataR
Obrazki z notatnika i nie tylko
DAAD
697 dni temu 2010-03-13 22:20:24 |  | 

Gata napisał(a):
po prostu nie znam wrażliwości kliszy na dotyk myślałam, że trzeba jak najdelikatniej


Jak z kobietą - na początku

Dłonie umyte i suche zupełnie nie zrobią krzywdy, jednak trzeba nabrać nawyku trzymania filmu za krawędzie a nie całą łapką :p



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Gata
697 dni temu 2010-03-13 22:22:26 |  | 



PhotoGataR
Obrazki z notatnika i nie tylko
Pawel
697 dni temu 2010-03-13 23:03:51 |  | 

Drobne sprostowanie, klisza jest na szkle, wszystko inne to blona albo film. Otoz blona jest powleczona warstwa ochronna, ktora sie pozniej rozpuszcza w wywolywaczu lub w wodzie jesli najpierw wlewasz wode, palce sladow nie zostawia jesli dotyka sie delikatnie.
Polecam cwiczenie dla wszystkich zaczynajacych zakladac film na szpule, wez jakis stary film, zamknij oczy i cwicz nawijanie...tylko nie podgladaj. Jak zrobisz to 20 razy bez podgladania to jestes pro.
Sprawa nastepna gdzie sie to zakladanie juz prawdziwego filmu odbywa. Jesli w czarnym worku do tego przeznaczonym to uwaga, rece sie poca, przestrzen jest mala a film lapie wilgoc jak szalony, juz przy drugim filmie zaczna sie klopoty. Dobrze jest wrzucic do worka suchy recznik lub cokolwiek co bedzie pochlanialo wilgoc. Zamiast worka mozna to robic w palcie czy grubej kurtce, zapiecie pod spodem a rece przez rekawy do srodka.

Zycze powodzenia.

peludito
697 dni temu 2010-03-13 23:59:42 |  | 

DAAD napisał(a):
Dłonie umyte i suche zupełnie nie zrobią krzywdy, jednak trzeba nabrać nawyku trzymania filmu za krawędzie a nie całą łapką :p


Każdy kto debiutując z Tankiem i naświetloną 120-tką zachowa suche dłonie jest godny solidnej nagrody



http://www.flickr.com/photos/peludito/
bolas
696 dni temu 2010-03-14 00:04:20 |  | 

Powiem szczerze, że mi jakoś 10x trudniej zakłada się film 135 do tego Krokusa niż 120. 120-tka wchodzi jak w masło, wręcz jednym ruchem można parę klatek naciągnąć, a później tylko dokręcić resztę. Jak na moje oko, to zdecydowanie bardziej złośliwy jest mały obrazek ... mniejszy, bardziej się zwija, wiecej skosuje ...



Łódź okiem przechodnia
peludito
696 dni temu 2010-03-14 00:10:44 |  | 

ja małego nie próbowałem zakładać, ale ze średnim przeżyłem koszmarki typu 45min. w ciemnicy, 10 próba z kolei, szpulki lecą na podłogę, negatyw się poniewiera, szukam tego wszystkiego.. szkoda gadać. Może ja mam jakąś trefną szpulę - zawsze w identyczny sposób negatyw blokował się w szpulach na amen i tyle. Jedynie "wypracowany" negatyw, na którym ćwiczyłem łykał za każdym razem bez problemów



http://www.flickr.com/photos/peludito/
strona z 2

 

  na górę


Czas naświetlania strony: 0.07486s