Pawel
| | 697 dni temu 2010-03-13 23:03:51 | | |  |
Drobne sprostowanie, klisza jest na szkle, wszystko inne to blona albo film. Otoz blona jest powleczona warstwa ochronna, ktora sie pozniej rozpuszcza w wywolywaczu lub w wodzie jesli najpierw wlewasz wode, palce sladow nie zostawia jesli dotyka sie delikatnie.
Polecam cwiczenie dla wszystkich zaczynajacych zakladac film na szpule, wez jakis stary film, zamknij oczy i cwicz nawijanie...tylko nie podgladaj. Jak zrobisz to 20 razy bez podgladania to jestes pro.
Sprawa nastepna gdzie sie to zakladanie juz prawdziwego filmu odbywa. Jesli w czarnym worku do tego przeznaczonym to uwaga, rece sie poca, przestrzen jest mala a film lapie wilgoc jak szalony, juz przy drugim filmie zaczna sie klopoty. Dobrze jest wrzucic do worka suchy recznik lub cokolwiek co bedzie pochlanialo wilgoc. Zamiast worka mozna to robic w palcie czy grubej kurtce, zapiecie pod spodem a rece przez rekawy do srodka.
Zycze powodzenia. |
|
|