viasat history - sobota, g. 14.00
Opis:
Przez niemal dwa stulecia fotografia zachwycała nas, służyła nam, wzruszała nas, oburzała, a czasami też rozczarowywała. Głównie jednak intrygowała nas pokazywaniem świata w wyjątkowy sposób. Serial śledzi rozwój tej dziedziny sztuki oraz przypomina kluczowe wydarzenia i kluczowe obrazy, które stały się kamieniami milowymi w rozwoju fotografii.
Przedtem była też analiza fotografii zrobionej w xix w. Okazało się, że autor wziął sobie niebo z innej foty, ludzi też porozmieszczał tak jak chciał i jeszcze domalował listki na drzewie i na koniec się okazało, że to nie on jest autorem.
No i co z tego.
Malarze zawsze malowali to co chcieli a nie to co było. A fotografia to sztuka posługiwania się obrazem. Niech doklejają co chcą, byle z sensem.
jarek napisał(a):
No i co z tego.
Malarze zawsze malowali to co chcieli a nie to co było. A fotografia to sztuka posługiwania się obrazem. Niech doklejają co chcą, byle z sensem.
No więc dokładnie o tym piszę. Że takie zabiegi są stare jak świat i niczego w tym złego nie ma. Wir bauen für Sie!
jarek napisał(a):
No i co z tego.
Malarze zawsze malowali to co chcieli a nie to co było. A fotografia to sztuka posługiwania się obrazem. Niech doklejają co chcą, byle z sensem.
No więc dokładnie o tym piszę. Że takie zabiegi są stare jak świat i niczego w tym złego nie ma.
Może być nawet od jeden dzień starsze o świata ale wciskanie potem ludziom tego jako fajne "zdjęcie" nie jest juz takie cool.
Każdy zabieg od założenia określonej optyki do wyjęcia filmu z koreksu, jest obróbką zmieniającą obraz wyjściowy, potem następuje dalsza obróbka i już mamy "tylko" wizję autora a nie realnie przedstawiony obraz.
Zdarza się że usuwam śmietniki z krajobrazów miejskich, bo mi psują czasem krew. A czasem fotografuje je celowo, ale tuszuję inne drobiazgi.
Marcin napisał(a):
Umieć, nie umieć. W dzisiejszej erze cyfry to umiejętności nie są już tak ważne.
Ważny jest tutorial.
Czytałem kiedyś wywiad z jakimś czołowym wytwórcą win we Francji.
I tam padło takie pytanie: jak przez tyle stuleci udało się utrzymać recepturę i tradycję w ścisłej tajemnicy. Na co pan odpowiedział: ależ ja mogę dać to wszystko i tak nic pani z tego nie zrobi.
Amen. http://www.flickr.com/photos/jareklimosz/
Marcin napisał(a):
Umieć, nie umieć. W dzisiejszej erze cyfry to umiejętności nie są już tak ważne.
Ważny jest tutorial.
Jest takie stare powiedzenie: ręka mistrza więcej znaczy, niż sprzęt dobry u partaczy.
Co Wy na to? "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".