Witam,
posiadam reflekte II, w b. dobrym stanie. ostatnio znalazłam pudło pełne filmów do tego aparatu, jednakze filmy te sa z lat 90, czarno biale. ciagle lezaly w pudle w schowku wiec - ciemno i chlodno. jak myslicie moge sprobowac je wywolac? moze pojawia sie jakies fajne efekty? a jak nie to wlasciwie jak wyglada zdjecie z tak bardzo przeterminowanej kliszy? charakteryzuje sie czyms? (ciemniejsze/jasniejsze/paprochy...)
zasadnicze pytanie: co to za filmy?
Jesli klasyczne czarno-białe to proponuję prześwietlać o 2 działki nawet. Jeśli chodzi o efekty specjalne to dużo zależy od tego czy i ile złapały wilgoci... spróbuj doczytać co na tych rolkach jest napisane, na pewno coś pomożemy
tobie tez w reflekcie ciezko chodzi wajcha od ostrosci?
poza tym, konieczne jest rozkrecanie aby wyczyscic lustro?
taaaak bardzo ciężko chodzi, jednak daję sobie radę, pomyślałam nawet czy może nie nasmarować tego delikatnie od zewnątrz jakąś wazeliną... ale boje się ze coś zepsuję.
ale nie muszę rozkręcać, aparat leżał bardzo szczelnie zamknięty i jest bardzo zadbany, troszkę przedmuchałam ale nie rozkręcałam.
tylko nie rob tego samemu bo z tego co pamietam tam cos w srodku jest czyms pokryte i jesli sie nieumiejetnie wyczysci to mozna to zetrzec... ale nie pamietam dokladnie czego to sie tyczy ;p
dzem napisał(a):
tylko nie rob tego samemu bo z tego co pamietam tam cos w srodku jest czyms pokryte i jesli sie nieumiejetnie wyczysci to mozna to zetrzec... ale nie pamietam dokladnie czego to sie tyczy ;p
wszystkie aparaty z kominkiem sa dla mnie dziwnej budowy w takim razie.
sam tego robic nie bede, ja wbic gwozdzia nie umiem a co dopiero otwierac aparat z kominkiem.
Ja mam tylko takie pytanko!! mam aparat reflekta II i chciała bym go sprzedać! czy ktoś może mi pomóc w ustaleniu ceny tego sprzętu. z tego co mi wiadomo jest sprawny! Z góry dziękuję za pomoc!! pozdrawiam
Podepnę się pod temat, co by nie dublować podobnych wątków.
Znalazłem ostatnio w szafie w garażu parę Fotopanów N i S czy F bodajże(120). Szczelnie zapakowane fabrycznie w pudełkach i papierach. Terminy minęły im w latach 70-tych, ale korci mnie żeby spróbować strzelić na nich parę fotek. Czego można się spodziewać po tak starym filmie ? Zadymienia ? Słabego kontrastu ? Czy inaczej go jakoś trzeba naświetlać itp ?
bolas napisał(a):
Znalazłem ostatnio w szafie w garażu parę Fotopanów N i S czy F bodajże(120). Szczelnie zapakowane fabrycznie w pudełkach i papierach. Terminy minęły im w latach 70-tych
Tu masz odpowiedź, film o dźwięcznej nazwie Fortepan naświetlony 40 kilka lat temu, wywołany obecnie w Rodinalu. "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Tak, tak ... to przerabiałem - wywołanie starego filmu, ale naświetlonego w epoce jako dobry. Co w sytuacji odwrotnej, gdy teraz naświetlę po 40 latach od terminu taki film ? Efekt bez zmian, czy spodziewać się można czegoś innego ?
Spodziewać się możesz wszystkiego: od zadymienia, poprzez odbicie papieru ochronnego na negatywie, aż do wywołanie całkowicie czystego lub prześwietlonego negatywu. Jednak gdyby to w moim garażu takie negatywy leżały na pewno próbował bym. Koszt żaden, a zabawa może okazać się przednia. Jakie dokładnie to negatywy? Wołałem około rok temu Fotopana F, termin do 66roku, prześwietlony o 1 działkę wyszedł ze sporym zadymieniem, ale pod powiększalnikiem dało radę coś z niego wyciągnąć. Jak znajdę wrzucę skan z odbitki.
Tak i nie wiadomo dokąd... http://kamilwb.blogspot.com/