Serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Więcej informacji na tej stronie    Zamknij to powiadomienie
 
Fotografowanie aparatami tradycyjnymiStrona główna - aparaty tradycyjnePoradnik fotoamatoraForum fotograficzneGaleria zdjęćRecenzje sprzętu fotograficznegoGiełda fotograficznaFoto pojedynekFelietonSerwisy sprzętu fotograficznegoLista użytkownikówKontakt
Zarejestruj »   Zaloguj »     

Forum dyskusyjne strony
Fotografowanie aparatami tradycyjnymi


wstecz

Aparat z pudełka od zapałek.

glazer
1736 dni temu 2010-02-19 19:26:18 |  | 

Witam wszystkich.

Zainteresowałem się ostatnio fotografią otworkową.
Chcę wykonać swój pierwszy aparat z pudełka od zapałek na film 35mm,
Według tego poradnika,ktory znalazłem zreszta na dzieki tej stronie

http://www.matchboxpinhole.com/

wersja filmowa:http://www.maxior.pl/film/81129/Jak_zrobic_aparat_z_pudelka_od_zapalek

Jestem jednak kompletnym laikiem jeśli chodzi o wywoływanie filmu, i mam parę pytań odnośnie tego.

Załóżmy ,że zrobiłem film zwykłym aparatem analogowym.
Film się skończył aparat go automatycznie zwinął.
Wyciągam zwiniety film i mam przed sobą zaklejoną puszkę, (klisza nie wystaje).
Chodzi mi o to, że do skonstruowania tego aparatu potrzebuje pustej puszki do ,ktorej moglbym zwinac gotowy film.

Jak otworzyć taka zacisnieta puszke aby wystawawał z niej kawałek kilszy i abym mógł ją wyciągnąć?

I drugie pytanie:
Kiedy zwine film do puszki (do tej w której był on początkowo) tak ją zacisnąć?

Reklama:
Glazer
1736 dni temu 2010-02-19 19:48:44 |  | 

* Jak ją zacisnąć

jarek
1736 dni temu 2010-02-19 19:51:19 |  | 

Idź do pierwszego z brzegu labu i poproś niech wyciągną.

Drugiego pytanie nie bardzo rozumiem



Potem nagle zapytał:
Glazer
1736 dni temu 2010-02-19 19:57:23 |  | 

Moze poprostu nie potrzebnie pytam.
Ale skoro aparat ją w jakiś sposób zaciska po skończeniu filmu, to zastanawiam się czy też nie będe musiał tego zrobić, aby film mi się nie prześwietlił.

jarek
1736 dni temu 2010-02-19 20:01:49 |  | 

Nadal nie do końca rozumiem, ale po zwinięciu filmu przez aparat puszka nie jest zaciskana, po prostu zwijasz film i już, tam są gąbki uszczelniające, nic się nie prześwietli.
A co do pierwszego jeszcze pytania, są proste przyrządy do wyciągania końcówki filmu, jednak jeśli nie zamierzasz robić dużej ilości poproś w labie nikt nie będzie ci robił problemów.

Jeśli to aparat mechaniczny to można zwijać ręcznie, wtedy robi się to na słuch.

Post był edytowany 2010-02-19 20:04:00



Potem nagle zapytał:
bolas
1735 dni temu 2010-02-20 00:15:11 |  | 

Kilka razy budowalem sobie takiego pinhole'a ... na koniec upewnij się, że przewinałeś film tyle ile się da. Póżniej tylko obcinasz puszkę z filmem i idziesz do labu/ciemni. Nie ma paniki, o ile tylko przewiniesz film nic się nie prześwietli, a jak nie to Ci się naświetli to co wystaje poza puszkę/kastkę.

Post był edytowany 2010-02-20 00:16:01



Łódź okiem przechodnia
rbit9n
1735 dni temu 2010-02-20 00:31:30 |  | 

jeśli wołasz sam filmy, zamiast rozbrajać kasetę możesz użyć metody dwóch kawałków, ważne żeby zostawić kawałek filmu o długości ca. 1,5 - 2 cm, albo możesz poprosić o kasetkę z labu, jak pisał Jarek. film mocujesz taśmą samoprzylepną i tyle.

aha, jeśli masz fach w ręcach, możesz spróbować Dirkona ludzie niezłe mordy mają jak widzą papierzany aparat.

pozdrawiam!

 

  na górę


Czas naświetlania strony: 0.02073s