Strona główna - aparaty tradycyjnePoradnik fotoamatoraForum fotograficzneGaleria zdjęćRecenzje sprzętu fotograficznegoGiełda fotograficznaKonkurs fotograficznyFelietonSerwisy sprzętu fotograficznegoLista użytkownikówKontakt z administratorem
Zarejestruj »   Zaloguj »     
Forum dyskusyjne strony
Fotografowanie aparatami tradycyjnymi
 

wstecz

Pozytyw

tomqw
253 dni temu 2009-06-30 23:27:49    |    

"Niemal każdy współczesny film czarno-biały nadaje się do wywołania jako pozytyw - pod warunkiem posiadania podłoża jasnego i o neutralnej barwie (byle nie niebieskie czy fioletowe)" -znalezione na http://www.pelekelemelek.republika.pl/slajdy_bw.html

1. Wywołanie negatywu.

2. Odwracanie. Po wywołaniu, przerwaniu i przepłukaniu film traktowałem mieszanką dwuchromianu potasu (chyba 10g/litr), kwasu siarkowego (w postaci elektrolitu akumulatorowego, taniego - 4zł/litr, stężenie chyba 38%) 40ml i wody (do litra). przy przygotowaniu roztworu należy pamiętać, by wlewać kwas do wody - inaczej kwas opryska nam ciuchy i mordę, co nie jest przyjemne.
Taka kąpiel odwracająca trwała sobie przez 5-8 minut

3. Płukanie i czyszczenie.

4. naświetlanie.

5. wywoływanie II.

6. płukanie

7. utrwalanie

8. płukanie końcowe

Czy to naprawdę takie łatwe? Chemia normalna jak do negatywu + to z punktu 2? Gdzieś wyczytałem że rollei retro jest jasny- a przypadkowo mam pare rolek starego diapola automata też znalazłem Tylko ten dwuchromian- skąd wziąść? Ma ktoś jakieś doświadczenie? Czytam i czytam, rozumię a jednak nie..


Reklama:

p1ot3
253 dni temu 2009-06-30 23:54:24    |    

jest takie proste, ale i upierdliwe. trzeba troche poeksperymentowac.
ja powiekszam w ten sposob negatywy do odbitek stykowych. uzywam filmu arista II ortho litho i troche zmodyfikowanej chemii opisanej w
unblinkingeye.com

sam proces wyglada bardzo podobnie, tylko po odbielaniu jest jeszcze kapiel klarujaca i nie ma utrwalania, bo po co.

p.

Post był edytowany 2009-06-30 23:55:11


tomqw
252 dni temu 2009-07-01 00:04:15    |    

"Głupoty tu napisałem, do czego się przyznaję " reszta bez zmian


Co do utrwalacza, czytałem, że nie trzeba, ale film staje się niby odporniejszy na czynniki zewnętrzne-prawda?

Czyli prościej:
1. wywołać
2. odbielić
3. naświetlić
4. wywołać
Oczywiście z płukaniem między kazdym punktem i na końcu. Będzie trzeba poeksperymentować

Post był edytowany 2009-07-01 00:06:30


rbit9n
252 dni temu 2009-07-01 00:10:46    |    

polecam wątek Adama (trzypiona) z KOREXU, na temat nadawlaności się różnych negatywów, etc.



"we came to wreck everything, and ruin your life"

KOREX

Image Hosted by ImageShack.us

tomqw
252 dni temu 2009-07-01 14:29:16    |    

A wiec tak, dwuchromian potasu zamówiony, elektrolit kupie na stacji benzynowej Zacznie się eksperymentowanie Rollei retro sprawdzałem w domestosie, jest jasny Więc raczej będzie dobrze. A jak z czasami wołania, pierwsze wołanie wg producenta, a drugie już mozna przewolac, bo tam sie nie da przewołac tak wyczytałem Ale po co, lepiej wszystko wg przepisu, jak się nie uda to się coś zmieni, coś doda, coś ujmnie Doczekac się nie moge i mam nadzieję że się uda.

_____________________________________________________________________
EDIT:
Mam takie pytanko, czy odbielacz można używać więcej razy?

Post był edytowany 2009-07-03 21:54:44


rafaln70
250 dni temu 2009-07-03 22:19:37    |    

w zestawie fomy do r100 wszystkie części są jednorazowe ,
kodak T max nadaje się do slajdów , tu pdf Kodak Profesional T-Max 100 Direct Positive Film Developing



No ale teraz już nikt nie będzie się spierał o wywoływacze. Wszyscy upierdliwcy przerzucili się na megapiksele.
M.J

tomqw
249 dni temu 2009-07-04 16:08:04    |    

Ale chodzi mi o dichromian potasu & kwas siarkowy

____________________________________________________________

A WIĘC UDAŁO SIĘ
Nie wiem jak powinien wyglądać cz-b pozytyw, ale coś tam widać. Zdaje mi się, że niektóre fotki będą za ciemne, ale to chyba błąd w samym pstrykaniu może światłomierza, a nie wołania, ponieważ zdjęcia robione nocą z lampą wyglądają całkiem przyzwoicie, choć stwierdzam to na razie na wyczucie Zobaczymy za parę godzin, jak wyschnie i rzucę na scianę

____________________________________________________________

Wyszły trochę ciemne, myslę nad tym, aby przedlużyć następnym razem pierwsze wołanie, tylko nie wiem o ile.

Post był edytowany 2009-08-06 12:21:19


yoonson
216 dni temu 2009-08-06 16:18:24    |    

a ja zasłyszałem o innej metodzie, która wymaga nieco doświadczeń - ale chyba jest lepsza...
znaczy tak:
wołasz negatyw, ot, normalnie.
suszysz
póżniej w ciemności składasz wywołany negatyw z negatywem niewywołanym i naświetlasz źródłem światła (na ten przykład proszę ja Was - powiększalnikowym światłem)
wywołujesz
i bęc!

ważne by negatyw był bez maski - na ten, prosze ja Was, przykład taki Rollei Uniwersal 200, albo Fuji Acros

proste?
prawda?

trza jedynie doświadczalnie ustalić czas i moc źródła światł.


o!



anioły spacerują o trzeciej nad ranem...
blog

weesee
215 dni temu 2009-08-07 10:01:31    |    

czytałem że pierwsze wołanie trzeba przedłużyć o jakieś 10-20%
mam recepty do orwo i fotonu gdyby komuś podpasowały.




takie tam

tomqw
215 dni temu 2009-08-07 19:28:06    |    

Ok spróbuję następnym razem A jak z drugim wołaniem? Normalnie czy może byc dłużej, z tego co czytalem można dłuzej, bo przewołać się nie da
________________________________________________________________________
EDIT
Dzisiaj zamierzam wołać nastepny film jako pozytyw i chcę wydłyżyc czas o 15% z 8 min na 9:12.
I mam jeszcze pytanie, czy odwracacz można użyc jeszcze raz ten sam?

Post był edytowany 2009-08-22 13:08:59

 

  na górę


Czas naświetlania strony: 0.02032s