         
wienczyslaw5 | | 254 dni temu 2009-06-30 16:47:43 | |  |
Podpisuję się pod tym co napisałaś obiema rękami -------- analog uczy myslenia przed naciśnięciem spustu . Aparat do nauki --- Zenit wystarczy ale jak masz trochę więcej kasy { tak 150-200 zł } to lepszym wyborem bedzie Praktika . Koledzy wspominali wcześniej o bieganiu po labach i skanowaniu ------- a po co ---- za 100 zł zrób sobie własną ciemnie --- nic trudnego a zabawa przednia . A co miałaś na mysli piszac " dobrego obiektywu " ? ---- obiektywów nie ma złych i dobrych ----- przede wszystkim do czego taki obiektyw ma służyc ? Post był edytowany 2009-06-30 16:52:14 |  
mariuszek
| | 254 dni temu 2009-06-30 16:54:11 | |  |
Polecam na początek Olympus OM-1 lub OM-10 (z adapterem oczywiscie) naprawde swietne, mozna powiedziec kultowe aparaty + tanie szkla Zuiko np 50 czy 28 mm charakteryzujace sie znakomita optyka p, lufy tez sa jednak nie uzywam. Lustrzanka mala, ergonomiczna, wytrzymala (mozna powiedziec, ze pancerna a przy okazji tania. Za niska cene zyskujesz aparat naprawde niezly w swojej klasie. Zenita odradzam, niestety domena ruskich aparatow jest to, ze nigdy nie wiesz czy trafisz na szajs czy nie, taka produkcja jaki byl kraj. Czy Zenit uczy pokory ? Nie wiem, mnie tam nie nauczyl pokory a jedynie nabawil palpitacji serca, ale dawno to bylo wiec sie doleczylem Mozesz tez rozpatrzyc zakup Nikona f90x o latwosci dostepu do szkiel nie bede mowil bo to Nikon, minus to to, ze w aparacie jest juz za duzo elektroniki co moze cie wpieniac gdy nagle wyczerpia sie bateria, poza tym cacko ze znakomitymi osiagami, swojego czasu model sprzedawany jako aparat profesjonalny. |     
marecky1969 | | 254 dni temu 2009-06-30 18:18:05 | |  |
...kurczę, krew mnie zalewa, gdy słyszę takie wypowiedzi na temat Praktik gwintowych, iż są "super" i "ekstra", a Zenki są do d..... mam kilkanaście Zenków i kilka Praktik, i co? W czterech Praktikach padły migawki, a Zenki, "hulają" do dziś. Może są toporne w stosunku do Praktik, ale podobnie Praktiki są toporne w stosunku do "japońców" na m42(Porst, Cosina Revueflex). I druga sprawa, konia z rzędem temu, kto znajdzie serwis który podejmie się naprawy migawki w Praktice za mniej niż 150-200zł. A Zenka da się naprawić za 50 złociszy, od biedy można zafundować sobie w podobnej lub niższej cenie drugie body.Za taką cenę Praktiki(body) raczej nie uświadczycie, zresztą nawet jeśli, to będzie ona bardzo wyeksploatowana, nie warta tej ceny, gdyż szybko będziecie musieli "odwiedzić" serwis. Poza tym trochę dziwię się, jak można "zajeździć" Zenka, ja swojego pierwszego "E" w spadku po ojcu jakoś nie zajeździłem, a fotek zrobiłem nim sporo, mój brat też go nie oszczędzał - Zenek chodzi do dziś. A dodam, iż jest to ruska wersja z nazwą pisaną cyrylicą, więc w obiegowej opinii uchodząca za gorszy "sort". Nie mydlcie zatem dziewczynie oczu Nikonami, Olimpusami - na początek niech uczy się fotografii na Zenku, jeśli stwierdzi, że jest to to , co Ją interesuje, zdąży kupić coś bardziej zaawansowanego, ba skłonny byłbym stwierdzić, iż nie głupie byłoby zacząć nauki fotografii od Smieny, no ale zaraz rozhula się burza, że to w ogóle szajs, itp., pozdrawiam i życzę miłej "nauki focenia" analogiem!!! |     |
|