Czesc. Czytam i czytam, i dowiaduje sie wlasnie (techniczna argumentacje pomine, Panstwo wybacza), ze jesli dodac 4g askorbinianu sodu (mam nadzieje, ze "sodium ascorbate" to wlasnie askorbinian sodu) do 1 litra rzedzonego Rodinala (tu w proporcjach 1:50), to jest to niezly sposob na zmniejszenie ziarna. Czy ktos juz cos takiego robil?
Tylko , że to jest postaci izo (nie mylić z Izą). Gdzieś tam pisze , że przy peklowaniu trzeba dawać inną gramaturę w stosunku do zwykłego askorbinianu. Jak będzie z koktajlem rodinalowym tego nie jestem pewien
rbit9n napisał(a):
upał doprowadza mnie do szału. i nie tylko mnie.
Jak masz szaleć w upale, to przjeżdżaj do Sandmierza - mamy tutaj chłodne, dobrze klimatyzowane lochy . W jednym z nich kolega RaFa ma nawet ciemnię. W sobotę ingres nowego biskupa (od 10 do 11 będzie przemarsz przez stare miasto do katedry) i turniej rycerski - będzie na co skierować obiektyw. Tym razem będę na miejscu. http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
janus napisał(a):
Uzyj jakiegos sprytnie czerwonego filtra i przewolaj ingresora. Moze uda Ci sie go zaprezentowac jako kolejnego polskiego papieza.
Ingresora zdjąłem bez filtra http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Tylko nie wiem dalczego wszyscy ci dostojnicy byli dla mnie tak mili. W końcu focenie tlr-em, to nie to samo co bicie pokłonów.
janus napisał(a): Mlody jeszcze, do poklonow nie nawykl.
Ja jeszcze pamiętam takiego co sygnet nadstawiał, to była jazda jak przyszedł na spotkanie opłatkowe.
Ten nowy, to jest XXI wiek - prosto z Watykanu. Tylko jego funclub taki torchę staroświecki - ale to może zeskanuję i wrzucę jutro. http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/