... po 74 latach produkcji filmu Kodachrome, stwierdzili że im się nie opłaca robić go dalej i zastąpili go nieco nowocześniejszymi jak Ektachrome itp.
zawsze mnie się podobał szlafrok emira. a co do komentarzy, skoro ktoś nie potrafi odróżnić linii telegraficznej od linii wysokiego napięcia, to o czym tu mówić? zdjęcie no. 5
Post był edytowany 2009-06-30 23:50:40
"we came to wreck everything, and ruin your life"
KOREX
kodachrome padl ofiara swojej wlasnej jakosci. nie mozna zastosowac tanszych komponentow, technologii, zamienniekow itd jak robi sie to z kazdym innym filmem wypuszczajac 'nowe' wersje. Jakis czas temu kodak usa pisal ze utrzymanie infrastruktury laboratoryjnej (garstki labow na calym swiecie 2-3? w europie jeden w usa jeden..) i linii produkcyjnej sprawia ze na kazdej sprzedanej rolce kodachrome firma i tak jest 4 centy do tylu.
ci ktorym na tym filmie zalezalo dali sie przekonac co do archiwalnosci i jakosci cyfry. ja te klisze w rekach mialem tylko raz, byl to kodachrome 40 w formacie super8. palce lizac.
w poprzednim temacie byl klip w ktorym tomaszewski opowiada ze koszty robienia na tym filmie wzrosly czterdziestokrotnie (liczac staz tomaszewskiego, w domysle chidzilo byc moze o okres 30 lat) moze jest to troche przesadzone ale jestem w stanie w to uwierzyc. z kalkulacji wg niedawnego stanu (przed ogloszeniem zaprzestania produkcji) koszt rolki 36 kadrow kodachromu 64 = 7-10 USD. wywolanie = 30-50 USD + koszt przesylki w dwie strony.
Nie, nie skrobiowe czy rastrowe - ale, jak napisano, złożenie trzech osobnych zdjęć wykonanych z różnymi kolorowymi filtrami - na poruszonych fragmentach (np. na pierwszym zdjęciu) widać nakładające się wielobarwne kontury.