Fotografowanie aparatami tradycyjnymiStrona główna - aparaty tradycyjnePoradnik fotoamatoraForum fotograficzneGaleria zdjęćRecenzje sprzętu fotograficznegoGiełda fotograficznaKonkurs fotograficznyFelietonSerwisy sprzętu fotograficznegoLista użytkownikówKontakt
Zarejestruj »   Zaloguj »     

Forum dyskusyjne strony
Fotografowanie aparatami tradycyjnymi


wstecz

Jak i od czego zacząć

strony · 1 · 2 · 3 · 4 ·
Jantar
546 dni temu 2009-03-06 17:50:09    |    

Witam.

W końcu chyba przychodzi powoli ten czas, że chcąc robić zdjecia analogiem trzeba będzie wywoływać filmy samemu. Może nie dziś i nie jutro, ale musiałbym już rozmyślać co i jak.
Na początku zaznaczę, że osobiście wolę kolor od cz-b i ku temu chciałbym zmierzać, aczkolwiek wiem, że przy samodzielnej obróbce musiałbym zacząć właśnie od cz-b. Raczej mały obrazek, choć mam w domu Starta to nie przewiduję zabawy w średni format, przynajmniej na razie.
Naturalnie chciałbym wszystko jak najmniejszym kosztem osiągnąć. Jako że z kasą krucho, więc trzebaby dochodzić małymi kroczkami - np: najpierw film, zaś koreks, chemia, a za jakis czas powiększalnik, papier...

O teorii jak to obrabiać mogę poczyać, więc póki co nie chcę zawracać tym głowy.

Na razie miałym prośbę o podpowiedzi, za czym najlepiej się oglądać. Np: jaki koreks (może Kaiser?), jakie filmy (Fomapan 200 pewnie, coś czytałem o nim), chemia (Rodinal, albo coś innego?).
Z powiększalników - choć to w dalszej perspektywie - myślałem nad Krokusem 44 kolor.



Nie bedzie cyfrak pluł nam w twarz...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Reklama:
weesee
546 dni temu 2009-03-06 18:43:19    |    

na Twoim miejscu bym zaczął od zaparzenia kubka dobrej kawy, a potem bym się zabrał za czytanie korexu




takie tam
Jantar
546 dni temu 2009-03-06 22:19:56    |    

Ja rozumiem, że te kwestie zostały wielokrotnie poruszone , ale problem leży w tym, że nie jestem w stanie spędzić tyle czasu na poszukiwaniu tych informacji... Wybaczcie mi zatem zapytanie o to po raz 1001 .



Nie bedzie cyfrak pluł nam w twarz...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

romek
546 dni temu 2009-03-06 22:35:56    |    

tobie sie nie chce szukac to komu innemu ma sie chciec pisac. spoko, faktycznie chcesz jak najmniejszym kosztem...

a wiec prosze, odpowiadam:
kup najtanszy koteks, najtanszy wywolywacz i najtanszy utrwalacz. proste.

na allegro sa teraz koreksy dosc podobne w budowie szpuli do koreksow kaisera, koszt okolo 40pln, mozesz sie skusic, wywolywacz foma r09, utrwalacz fomafix, filmy fomapan 100, 200 lub ilfordpan 100, 400.

..

Jantar
508 dni temu 2009-04-13 13:24:00    |    

Witam.

Okazało się, że będę miał nieco grosza do dyspozycji i chciałem zacząć od zakupu koreksu. Poczytałem nieco na tej stronie korex.net.pl i chyba zdecyduję się na tego Kaisera... Na alledrogo ktoś wystawia co jakis czas takiego dwuszpulowego, w chwili obecnej nie było, ale to jest chyba ten sam: http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=22_70&products_id=1056
Z tego co czytałem, dużo zależy od egzemplarza

W dalszej kolejności pewnie kilka filmów będę musiał kupić, zaś chemię. Mam pytanie jeszczze odnośnie akcesoriów - co jest niezbędne? Termometr zapewne - tylko jaki? W ofercie tego sklepu co podałem linka są plastikowe i szklane, do koreksu i do kuwet... Co oprócz tego? Są jakieś szczypce, etc., ale oczywiście wiele rzeczy to tylko dodatki, z kolei bez niektórych trudno się obejść .



Nie bedzie cyfrak pluł nam w twarz...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

romek
508 dni temu 2009-04-13 13:43:34    |    

pawle, szczypiec i kuwet potrzebujesz to wywolywania odbitek. a do odbitek pierwszoplanowym urzadzeniem jest powiekszalnik i zegar do niego. do wywolywania negatywow wystarczy koreks i termometr. Polecam jeszcze kaskade do plukania, ale to teoretycznie dodatek.

za te pieniadze dwuszpulowy koreks tej klasy wykonania jest moim zdaniem ok.
mam go, nawet jestem zadowolony, z tym minusem ze niechetnie wykonuje nim przewrotki (cieknie mi), wole krecic. z drugiej strony moj egz nigdy nie porysowal mi zadnej blony a filmy nawijaja sie perfect, niektore tasmy wsuwam gladko do konca tylko palcami, bez krecenia szpula.

nie wiem czy w opisie na stronie czarno-biale nie znajduje blad, wydaje mi sie ze na dwa filmy maloobrazkowe producent przewiduje 650ml a nie 500ml roztworu.

termometr polecam zwykly szklany najlepiej tzw chemiczny gdyz zazwyczaj sa dosc dokladne, maja duza skale i bardzo krotki czas reakcji. uzywam takiego, roznica w wynikach gdy porownywalem go z moim termometrem hamy wynosi ok 0.5'C

Post był edytowany 2009-04-13 13:47:07

weesee
508 dni temu 2009-04-13 14:15:25    |    

jeszcze zlewka, o pojemności jakieś 20% większej od koreksu




takie tam
Jantar
508 dni temu 2009-04-13 21:05:41    |    

Dzięki serdeczne za odpowiedzi.

Na razie tylko wołanie negatywów, odbitki w dalszej perspektywie (kasa kasa ).
Czyli, z tzw. akcesoriów tylko termometr? Aaa ta zlewka w dwóch słowach - czym jest i ku czemu służy?
Jeszcze bym tylko prosił o krótkie wyjaśnienie, o co właśnie chodzi z tym "kręceniem" całym, jeśli dobrze rozumiem, to jakiś sposób poruszania koreksem?

**************************
Edytszyn:
Z termometrów - przykładowo - czyli coś takiego:
http://www.allegro.pl/item606700891_termometr_szklany_do_koreksu_i_kuwet.html
powinno wystarczyć?

Post był edytowany 2009-04-13 21:10:12



Nie bedzie cyfrak pluł nam w twarz...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

romek
508 dni temu 2009-04-13 21:34:04    |    

szpica mogla by byc troche dluzsza ale to kwestia sosobu uzywania, termometr styka.

zlewka, naczynie z podzialka do odmierzania rownych czesci plynow. moim zdaniem powinienes miec dwie. jedna do utrwalaczy druga do wywolywaczy. jezeli koreks a dwa negatywy potrzebuje 650ml to dobrze by naczynia mialy sklale conajmniej do tej pojemnosci. do odmierzania drobnych ilosci na duze rozcienczenia przyda ci sie dodatkowo strzykawka, taka 5-10ml bedzie ok.

poruszanie koreksem sluzy obiegowi wywolywacza wewnatrz koreksu. wszystko po to by film sukcesywnie przez caly czas wolania dostawal swiezego roztworu a nie tylko tego przy powierchni filmu, bo z czasem sie przepracowuje i slabnie. w skrocie chodzi po prostu o mieszanie

sa rozne sposoby na poruszanie koreksem, niektore koreksy nadaja sie do maszyn rotacyjnych ktore na odpowiednich rolkach obracaja caly czas w odp tempie koreks wzdloz poziomej osi. sa tez koreksy w ktorych kreci sie sama szpula wewnatrz lub po prostu robi nimi przewrotki w rekach.

to chyba tyle. pzdr.

Post był edytowany 2009-04-13 21:38:18

Jantar
508 dni temu 2009-04-13 21:42:16    |    

Dzięki, to jeszcze ostatnie pytanie odnośnie akcesoriów: kiedyś sobie wydrukowałem z jakiejś strony taki artykuł o wołaniu, i było tam m.in. wspomniane o czymś takim.... że jak się wywoła film, to takimi jakby szczypcami żeby go elegancko wytrzeć . I druga rzecz - takie coś do wyjmowania filmu z obudowy?

Z resztą się chyba zobaczy jak będzie koreks i ta cała reszta...



Nie bedzie cyfrak pluł nam w twarz...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Reklama:
romek
508 dni temu 2009-04-13 21:57:13    |    

elegancko wytrzec...
film po prostu elegancko wyplukaj ze zwilzaczem i elegancko powies i elegancko pozwol mu wyschnac. film i tak musi swoje powisiec, bo nawet jezeli nie widac na nim wody to zelatynowa warstwa napeczniala od wilgoci jest szalenie podatna na wszelkiego rodzaju uszkodzenia, rysy, odciski. szczypce do sciagania wody hmmm nigdy nie uzywalem czyli jakos specjalnie niezbedne nie sa. mozliwe ze pomagaja pozbyc sie zaciekow ale czy odwazyl bym sie ryzykowac porysowanie filmu... nie wiem.
do wyciagania filmu z kasetki wystarczy jakis ostry przedmiot. kasetke rozbiera sie na kawalki sciagajac np koncem noza jeden z kapsli. cala filozofia.

Post był edytowany 2009-04-13 22:00:51

Jantar
505 dni temu 2009-04-16 21:21:54    |    

Dziś otrzymałem koreks i filmy, co mnie ogromnie w sumie zdziwiło - gdyż paczka z Łodzi do mnie (Śrem) doszła na drugi dzień! I to bez priorytetu Już myślałem, ze z tydzień to potrwa.

Tak czy inaczej - zaczynam tego Kaisera rozgryzać... Ze szuplami chyba już wiem jak sie obchodzić, ale mógłby mi ktoś powiedzieć, do czego służy np: taki szary nieduży plastikowy element, coś w kształcie księżyca? Podobnież - taka rurka którą można włożyć w środek koreksu .

Chemii jesczze nie mam (brak kasy), wiec w najblizszym czasie raczej bojowo testować koreksu nie będę, ale w sumie mógłbym się cenowo rozejrzeć - poza alledrogo - skąd warto nabyć te rzeczy? W grę wchodzą tylko sklepy internetowe, bowiem w mojej okolicy nic takiego nie nabędę (najbliżej Września albo Poznań).



Nie bedzie cyfrak pluł nam w twarz...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

romek
505 dni temu 2009-04-16 21:33:16    |    

te szara tulejke zaklada sie na gruby trzpien ze szpulami, by ow szpulki nie ruszaly sie w pionie tylko tkwily nieruchomo zanurzone. np gdybys wywolywal jeden srednioformatowy film to przy przewrotkach szuple by lataly, tak samo wypornosc kiszy mogla by wybijac ja na powierzchnie cieczy.

rurka sluzy do tego by lapiac za wystajacy element moc krecic szpulami w koreksie podczas wywolywania jak i do tego by skutecznie wlewac i plukac. pluczaca woda wlewana gumowym wezem w te rurke wychodzi jej koncem przy dnie koreksu i wyplywa dziurami w pokrywce przeplywajac przez caly koreks.

Filip
504 dni temu 2009-04-17 08:48:29    |    

Jantar napisał(a):
Chemii jesczze nie mam (brak kasy), wiec w najblizszym czasie raczej bojowo testować koreksu nie będę, ale w sumie mógłbym się cenowo rozejrzeć - poza alledrogo - skąd warto nabyć te rzeczy? .


Chyba najbardziej popularny jest ten sklep.. Ale gdy wybierzesz konkretny produkt to wrzuć jego nazwę w wyszukiwarkę, a znajdziesz inne sklepy internetowe i porównasz ceny.



Krzysiek
weesee
504 dni temu 2009-04-17 12:43:18    |    

najtaniej zawsze na tym straganie było




takie tam
Filip
504 dni temu 2009-04-17 13:52:35    |    

faktycznie, ceny bardzo ładne.



Krzysiek
Jantar
495 dni temu 2009-04-26 17:25:37    |    

Witam.

Za jakiś czas powinienem mieć wypstrykanego Fomapana 200, wiec powoli zaczynam się rozglądać za chemią.

Troche poczytałem na korexie, ale mam mimo tego kilka pytań.

Przerywacz - ten chyba z octu sie zrobi.

Wywoływacz - który najlepiej wybrać? Generelnie myślałem nad Agfa Rodinal Special 0,125l (ok. 25zł), albo też coś o nazwie "R-09 One shot". Dodam moze, że nie zużywam zbyt dużo filmów, dajmy na to, 2 rolki na kwartał. Podobnie też różnie czytam o zalecaym rozcieńczeniu wywoływacza, od małych po większe. Dlatego też moje pytanie - dla zaczynającego wołać filmy amatora - jakie rozcieńczenie będzie najlepsze (a tym samym zakup odpowiednich pojemności)?

Utrwalacz - pewnie Fomafix U1.

Płyn zmiękczajacy - jako że rzeczy które podałem wcześniej mógłym nabyć z jednego sklepu (fotonegatyw), w ofercie ze zmiękczaczy jest np: niejaki Tetenal Mirasol 2000 0,25l. Jakby co, link do oferty: http://www.fotonegatyw.com.pl/sklep,1540,,,01,,pl-pln,10082,0.html

Na korexie spotkałem też wypowiedź weesee:
"zanim zapytasz jaki wywoływacz określ jaki film. w skrajnych przypadkach niektóre zestawienia się nie lubią, poza tym i tak w większości to sprawa gustu."

Dlatego wolałbym się zapytać, czy to wszystko będzie ze sobą współgrać , co ewentualnie zamienić, w rozsądnych cenach. Szczególnie nie wiem który wywoływacz, gdyż wybór jest niemały, a jak to zwykle też bywa, każda sroka swój ogon chwali .



Nie bedzie cyfrak pluł nam w twarz...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Siwy
495 dni temu 2009-04-26 20:52:14    |    

Co do powiększalnika to Krokusa nie polecam. Poszukaj minimum Opemusa, posiada niezłe obiektywy (a to bardzo ważne żeby uzyskiwać ładne ziarno) i przedewszystkim ważne są szybki w kasecie. Górna musi być matowa ale nie zwykła matówka bo porysuje negatyw a trawiona solami fluoru lub kwasem fluorowodorowym, jest matowa a zarazem gładka w dotyku. Jest to o tyle ważne że jak przyciśniesz negatyw zwykłą szybką w Krokusie na przykład, wystąpią "pierścienie Newtona" wygląda to tak jakby negatyw był mokry. Pierścienie mają różne kształty i są kolorowe a że papier użyjesz ortochromatyczny to nie będzie to bez znaczenia dla niego i poprostu będą na zdjęciach widoczne. Pierścienie powstają na skutek przylegania dwóch płaszczyzn gładkich do siebie i interferencji fali światła dobitej od jednej i drugiej, przez co niektóre widma się płynnie wykluczają dając kolorowe plamy jak rozlana benzyna na kałuży. Pozatym Opemus oferuje jeszcze ciekawe urządzonko do ustawiania ostrości.

Jantar
482 dni temu 2009-05-09 14:33:48    |    

W sumie miałbym gotową listę produktów do nabycia. Wszystko by było z www.fotonegatyw.com.pl

Po kolei:
- wywoływacz R-09 One Shot 0,125ml 18,5zł
- utrwalacz Fomafix U-1 na 1 litr 11,5zł
- zmiękczacz Tetenal Mirasol 0,25l 12,5zł
- termometr szklany Hama 27zł, jakby co, to ten: http://www.fotonegatyw.com.pl/cgi-bin/shop.pl?id=1540&sid=&pin=&mod=03&towar=240704&pt=&lang=pl-pln&pdo=01&psz=10731&pcz=

Razem wychodzi... niemal 70zł, do tego jeszcze kilkanaście zł za przesyłkę... Powiedzmy 90zł razem.

Koreks przypomnę mam . Nie zapomniałem o czymś? Naturalnie chodzi teraz tylko o zestaw do wywoływania filmów. Zlewki się kupi w gdzieś w lokalnym sklepie a strzykawke w aptece.



Nie bedzie cyfrak pluł nam w twarz...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

pawell31
482 dni temu 2009-05-09 19:28:59    |    

A przerywacz?

strony · 1 · 2 · 3 · 4 ·

 

  na górę


Czas naświetlania strony: 0.11512s