znmarcin Rejestracja: 52 dni temu | zdania są podzielone. czy waszym zdaniem to całkiem dobre klisze czy też? które dają lepsze barwy i jakość - 100, 200 czy 400? |


sIc
 Rejestracja: 202 dni temu | oto rossman:
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,7921.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,7899.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,7862.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,7818.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,7882.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,7880.html
A więc moje rozważania o charakterze czysto empirycznym a więc i całkowicie subiektywnym. Stosunek cena-jakosć=POWALAJĄCA! Faktycznie z kolorkami coś nie tak tu i ówdzie, ale CENA... Zawsze się podśmiewałem z "Ossranów" i zapychałem kieszenie koncernowi KODAK. To był olbrzymi błąd. O ile kodaki [mówię tu o serii GOLD oczywiście - siedizmy w filmach amatorskich] w swietle dziennym ma ładne i ciepłe "naturalne" kolorki, tak nocne wychodzą miernie. Ziarno straszy z metra przy kodaku. Natomiast Rossman jest bardziej uniwersalny. Kolory bardziej w kierunku FUJI, czy ŚP. KONICI, czyli chłodniejsze, czy jak mawia kolega z pracy mniej "przewalone". Ziarna w zestawieniu z KODAKIEM prawie nie ma.
Kiedyś usłyszałem, ze Rossman kupuje materiały od FUJI - według tej plotki jest to stara receptura FUJI [starsza wersja emulsji] - ile w tym prawdy? Nie wiem. Wizualnie jedyne czego brakuje błonom Rossmana to napisu FUJI na perforacji. Być może to po prostu nadwyżka produkcji FUJI, którą pchają za bezcen Rossmanowi? Bo wątpię aby sieć sklepów kosmetycznych zajęła się produkcją materiałów światłoczułych - ZA TAKA CENĘ.
Podsumowując:
Kodak Gold100/36 - około 12zł
Kodak Gold 200/36 - około 13zł
Kodak ULTRA 400/36 - około 15zł
Rossman 100/36 - 8zł
Rossman 200/36 - 9zł
Rossman 400/36 - 9,5zł
Ceny podaję z pamieci, od razu mówie. Post był edytowany 2008-12-03 22:37:37 ______________ Szkiełko i oko ;) |



FlatEric
 Rejestracja: 138 dni temu | A ja tam nie wiem, czy warto pakować się w rossmanny... Sam wprawdzie od nastu lat robię kolorowe negatywy głównie na superii, ale argumentem przeciw rossmannom jest dla mnie cena właśnie. One są po prostu za drogie - oszczędność 4-5 złotych wobec całkowitych kosztów wywołania, skanowania czy wreszcie zrobienia odbitek jest po prostu żadna - a na pewno za mała, żeby ryzykować jakieś przypadkowe rozjazdy kolorystyczne.
A propos producenta - z tego, co mi wiadomo, na świecie było nie tak dawno całe pięć firm produkujących kolorowe błony - Agfa, Ferrania, Fuji, Kodak i Konica - wobec czego każdy film, choćby pod nie wiem jak głupią nazwą sprzedawany, musiał być produktem jednej z nich. Często, jak choćby w przypadku krajowych equcolorów, były to starsze produkty Fuji właśnie.
Pzdr
Grzesiu ______________ Faza czarno-biała = Lubitel 166U + Zenit 12XP + Sverdlowsk 4. I filtry. |


gong
 Rejestracja: 522 dni temu | Taniość rossmana jest pojęciem względnym. Owszem, przy zakupie jednej czy dwóch rolek od ręki. Ale przy cenach superii czy kodaka profoto to raczej drogi on jest http://www.fotograf-sklep.pl/index.php?cPath=1_3 Post był edytowany 2008-12-04 12:02:54 |
|
|