Serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Więcej informacji na tej stronie    Zamknij to powiadomienie
 
Fotografowanie aparatami tradycyjnymiStrona główna - aparaty tradycyjnePoradnik fotoamatoraForum fotograficzneGaleria zdjęćRecenzje sprzętu fotograficznegoGiełda fotograficznaFoto pojedynekFelietonSerwisy sprzętu fotograficznegoLista użytkownikówKontakt
Zarejestruj »   Zaloguj »     

Forum dyskusyjne strony
Fotografowanie aparatami tradycyjnymi


wstecz

wygodny pasek do aparatu

strona z 2
Mariano
8 dni temu 2018-05-16 12:37:51Zgłoś wpis

Czy ktoś zna jakiś fajny patent by łatwo odpinać pasek od różnych aparatów. Coś ala słynne krokodylki rollifleksa. Próbowałem już kółeczka, małe karabińczyki i zawsze jest jakieś małe ale... Coś żeby się łatwo doczepiało do różnych mocowań.

Reklama:
mrek
8 dni temu 2018-05-16 12:46:37Zgłoś wpis

Mam pasek Domke. Ma oczepianą część naszyjną
Sprawdź czy nie sprzedają osobno tych dwóch części, które doczepia się do aparatu (one mają karabinki i klasyczne mocowanie do aparatu).
Chorowałem też na torbę Domke ale nie stać mnie na takie drogie leczenie.

Mariano
8 dni temu 2018-05-16 13:17:07Zgłoś wpis

Szukając Domke trafiłem na Iczka który nie poleca Quick Strap. No i tak patrzę że to uniwersalne i wygodne może być. Zanabędę na allegro i najwyżej rzucę do pudła jak z dziesięć innych.

Loel
8 dni temu 2018-05-16 13:29:02Zgłoś wpis

Poszedłbyś do kaletnika, powiedział czego ci potrzeba. Zrobiłby ci to porządnie i tak jak chcesz. Zapinki bys sobie na miejscu po przymierzał, dobrał odpowiednie - oni tego w swoich zakładach na pęczki różnych rodzajów mają. Ty bedziesz zadowolony, a on coś zarobi

Jak tradycyjnie to tradycyjnie!



Moje zdjęcia wykonane są dobrze, bez pośpiechu i z cierpliwością, myślę, że dzięki temu zainteresują kilka osób.
espresso
8 dni temu 2018-05-16 13:47:06Zgłoś wpis

Zerknij tutaj.Ja sobie chwalę to. Ale mają różne cuda. Wykonanie super.

skpt
8 dni temu 2018-05-16 14:12:02Zgłoś wpis

Ja od paru lat do darcia po krzaczorach na nartach, rowerze, ale i do stania w błocie itp. używam czegoś co się wabi cotton carrier. Nie jest to pasek, tylko kamizelka, ale spokojnie można zasuwać np. na rowerze z obiektywem typu 70-200 na klacie i mieć aparat w sekundę w ręce, a potem w sekundę zaparkowany z powrotem. Zjeżdżać na nartach na dzikusa też z tym zjeżdżałem, choć środek ciężkości wtedy psikusy płata.
Jak wszędzie mokro to jest to strasznie wygodne - można statyw rozstawiać nie martwiąc się o sprzęt i nie szukając suchego na siłę dookoła i mając wolne ręce.
Wada podstawowa - nie nadaje się do miasta, bo zbiegowisko człowiek robi natychmiast Kompatybilne ze statywami arca swiss, itp.

Mariano
8 dni temu 2018-05-16 14:23:06Zgłoś wpis

No odważna rzecz. Ja w plecaku zwykłym wszystko targam. Ze scyzorykiem, sznurkiem, korkociągiem. czasami po prostu nie opłaca się na kilka minut chować a zwykle mam dwa aparaty. kliszankę i cyfrankę. Bez paska fajnie mi się robi ale czasem trzeba na chwilę rękę uwolnić. No i bardziej mi chodziło o niekompatybilność oczek w aparatach. Jeden ma takie fajne oczka-śrubki a drugi "kabłączki". Już nawet myślałem o wkręceniu cyfrakowi takich jak w kliszy... Hamuje mnie strach że w jaki kabelek trafię albo że pustka i nie przytrzyma. To w gwint statywu mi jakby unifikuje...
Co do skórzanych od kaletnika to z chęcią kiedyś ale mam żelazną zasadę by pasek nie był droższy od aparatu. jak poziom moich fotografii urośnie na tyle by uzasadnić zakup aparatu za ponad 200 pln na pewno kupię ładny skórzany z haftowanym logo.



Obrazek

ps. No tytuł wątku zły dałem. tanie szybkie zapinki? Polska języka ciężka języka. Nie łatwo prosto zapytać.

Post był edytowany 2018-05-16 14:35:28 przez Mariano

skpt
8 dni temu 2018-05-16 14:33:08Zgłoś wpis

Ten autotrzymacz to już nie dla mnie. W terenie, przy czarnej odzieży, to bardziej aparat zwraca uwagę niż kamizelka. Ja jestem cienki w doborze kadrów, w 95% przypadków przymierzam się i nie robię zdjęcia. Wdzianko skraca mi czas przymierzania. Zimą wyplątanie się z kijków skiturowych, wyjęcie aparatu z plecaka, spakowanie itd. to kilkuminutowy przestój. Nie dość, że człowiek marznie, to jeszcze hamuje kompanów. Podobnie na rowerze. Godzina jazdy i pół godziny pakowania/rozpakowywania aparatu. Ten patent mi oszczędza masę czasu. Ale to zapewne inaczej będzie działać u osoby z większą wyobraźnią i doświadczeniem fotograficznym niż moje.

Mariano
8 dni temu 2018-05-16 14:44:47Zgłoś wpis

Ja mam łatwiej bo robię zdjęcia tylko jak nic ciekawego nie ma. Jak jest ładnie albo coś się dzieje to zapominam zupełnie. Przystanę bo się zmęczę, łyk piwa pociągnę i patrzę co takiego targam na garbie że kolana siadają? No i nie kamienie. Lustrzanki i obiektywy. No to jak już stoję to coś pstryknę. Z takiego podejścia pięknych zdjęć nie będzie ale zawsze na flikrze albo innym google maps coś z perygrynacji znajdę, pooglądam i sobie pomyślę że prawie jakbym sam zrobił, bo przecież mogłem. W końcu wszyscy ludzie to jedna rodzina. Ogólnie za rady dziękuję. Czasem jak się człowiek na złe słowo zafiksuje to szuka w kółko tego samego. Te szelki pewnie wygodne ale mi do słomkowego kapelusza nie konweniują.

Mariano
8 dni temu 2018-05-16 14:48:00Zgłoś wpis

O to by mi pasowało. Dobre. U kuzynów z chin może jaki "analog" znajdę...

sprytne, no może troszkę za duże...

Reklama:
skpt
8 dni temu 2018-05-16 14:48:00Zgłoś wpis

Widziałem, że pojawiły się wzory moro. Może uda się namówić Andyego na serdaczek...

espresso
8 dni temu 2018-05-16 15:13:52Zgłoś wpis

Mariano napisał(a):
Ja mam łatwiej bo robię zdjęcia tylko jak nic ciekawego nie ma. Jak jest ładnie albo coś się dzieje to zapominam zupełnie. Przystanę bo się zmęczę, łyk piwa pociągnę i patrzę co takiego targam na garbie że kolana siadają? No i nie kamienie. Lustrzanki i obiektywy. No to jak już stoję to coś pstryknę. Z takiego podejścia pięknych zdjęć nie będzie ale zawsze na flikrze albo innym google maps coś z perygrynacji znajdę, pooglądam i sobie pomyślę że prawie jakbym sam zrobił, bo przecież mogłem. W końcu wszyscy ludzie to jedna rodzina. Ogólnie za rady dziękuję. Czasem jak się człowiek na złe słowo zafiksuje to szuka w kółko tego samego. Te szelki pewnie wygodne ale mi do słomkowego kapelusza nie konweniują.


Marianne, jak wydasz kiedyś te Twoje złote przemyślenia to ja się piszę 📝. Genialne.

mrek
8 dni temu 2018-05-16 15:29:40Zgłoś wpis

Mariano napisał(a):
Szukając Domke trafiłem na Iczka który nie poleca Quick Strap. No i tak patrzę że to uniwersalne i wygodne może być. Zanabędę na allegro i najwyżej rzucę do pudła jak z dziesięć innych.
W zasadzie nie używam pasków nigdy, tylko duże gripy w aparatach 135, 645, czy 6x9, ale gdy muszę mieć dwa pod ręką to jeden dostaje pasek. Matka natura nie dała więcej górnych kończyn, ale i tak mogło być gorzej (patrz Tyranozaurus).
Na długie pochody (pierwszomajowe np) wieszam cięższy na reporterskim jak expresso (nie mylić z kawą). Też polecam taki pasek.
Quick Strap pasuje mi jeszcze do plecaka Kata 103, który ma specjalne ucha na piersiach. Tam wieszam lustrzankę i mogę się chwytać Matki Ziemi przy wspinaniu.

Mariano
8 dni temu 2018-05-16 16:01:15Zgłoś wpis

Z tego wszystkiego chyba sobie kompakcik APS kupię. Jak paczka fajków w kieszeń i tyle. Główny problem mam z dwoma rodzajami "zaczepów". Widzę że nowsze lustra pentaxa mają już takie oczka jak stare analogowe. Może puszkę wymienię? Chociaż obiecałem sobie że nie wymienię póki nie padnie. Ale ile to mu z laczka pomóc. Jak zwykle po poradach mam sytuację że z jednego małego problemu zrobiłem sobie trzy większe. A podobno kto pyta nie błądzi.

Loel
8 dni temu 2018-05-16 18:05:08Zgłoś wpis

Wcześniej pisałem na szybko, wiec możne nie precyzyjnie. Proponując wycieczkę do kaletnika miałem na myśli, ze można dobrać u niego zapięcia. Można też cały ze skóry zrobić, ale kto co tam chce. Mój pasek dziergałem ręcznie, zapinki, odpadki ze skóry i taśmę dobrałem u kaletnika. Dziurki też mi zrobił, reszte sobie przeszyłem. Kosztowało mnie to 5 zł. wygląda to tak:

Obrazek

Przykładowe nity:

Obrazek

i trójkąciki:

Obrazek

Pozdrawiam



Moje zdjęcia wykonane są dobrze, bez pośpiechu i z cierpliwością, myślę, że dzięki temu zainteresują kilka osób.
Mariano
8 dni temu 2018-05-16 18:20:43Zgłoś wpis

Te trójkątne kółeczka mają? Kiedyś szukałem gdzie kupić ale znalazłem przy odpiętym pasku. A ja doprecyzuję że bardziej chodziło mi o... No i tu problem z terminologią. Jakiś system by jeden pasek do dwóch aparatów pasował. Jeden jak na twoim zdjęciu a jeden z takimi płaskimi "szlufkami" do parcianych. Nizanie tych końcówek mnie do pasji doprowadza a przypinanie kółeczek i karabińczyków niby ok ale rzęzi metal o metal. Wyobrażałem sobie jakieś końcówki jak w smyczach-reklamówkach tylko nie dziadowane a coś estetycznego w miarę. Twoje nity zapewne można rozkładać ale raczej do takiej dłuższej wymiany. W zenitach otworek w pasku miał nacięcie do przekładania takiego grzybka, ale to też takie raczej okazjonalne. Ten patent płytki w gwint statywu może rozwiąże moje nieco dziwne problemy. Ogólnie wszystkim dziękuję za pomysły, trochę mi teraz temat inaczej już wygląda.

ps. widzę że też ponacinane przy otworkach masz...

Post był edytowany 2018-05-16 18:21:41 przez Mariano

Loel
8 dni temu 2018-05-16 18:25:25Zgłoś wpis

Mariano napisał(a):
Te trójkątne kółeczka mają?
Dość ciężko z nimi, ale na Ali Express są, pewnie i na allegro też.

Mariano napisał(a):
ps. widzę że też ponacinane przy otworkach masz...


Żeby łatwiej się wypinało.



Moje zdjęcia wykonane są dobrze, bez pośpiechu i z cierpliwością, myślę, że dzięki temu zainteresują kilka osób.
mrek
8 dni temu 2018-05-16 18:51:54Zgłoś wpis

Mariano napisał(a):
Jakiś system by jeden pasek do dwóch aparatów pasował.
No to ten reporterski + zakupione dodatkowe śruby wkręcone od spodu w każdy. Zapinasz karabinek paska na dowolnym aparacie z kolekcji i jazda.
Owszem, aparat wisi w dół pryzmatem, czy co tam ma, nisko u boku, ale da się tak chodzić godzinami. Sprawdzone z Mamiya 645 przy zwiedzaniu tego czy owego. Jednym płynnym ruchem dźwigasz do oczu.
Wady? W ciepłych krajach ramię trochę się poci pod szerokim paskiem na ramieniu.
Zalety? Nosisz dowolnie ciężki aparat, dowolnie długo. Nic się nie zsuwa.
Ewentualnie zakup pary pasków Domke, które się odpinają w 1/3 długości. Nie, nie zdarzyło mi się aby karabinek w Domke się rozpiął.

Mariano
8 dni temu 2018-05-16 20:22:07Zgłoś wpis

Jak już nadmieniłem po prostu czasem trzeba mieć wolną rękę, skasować bilet, trzymać się poręczy w busie a wiadomo że za chwilkę będzie coś do focenia. Może cyfra, może klisza- tu wiadomo trzeba trafić z załadowanym filmem itd. Ta szelka przez ramię wygląda ciekawie. Łatwiej piwo w ręce trzymać i o tele nie obijać.

marek1953
7 dni temu 2018-05-17 07:32:56Zgłoś wpis

Najtańszym rozwiązaniem będzie pospolita krajka uzbrojona w karabińczyki ze sklepu "wszystko za złotówkę". U nas naliczyłem 3. Zdolny Śląsk też pewnie ma tę sieć sklepików. Siedzibę mają w Warszawie co wyczytałem z paragonu.
Krajkę o dowolnym udźwigu i wyglądzie można wypleść domowym sposobem w wolnych chwilach.

Post był edytowany 2018-05-17 07:33:26 przez marek1953



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
strona z 2

 

  na górę


Czas naświetlania strony: 0.05434s